MŚ 2006: 1/4 - Niemcy : Argentyna - Berlin - 30 czerwiec

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 30 cze 2006, 20:48

Miko77 pisze:Mecz jak dla mnie byl na wyjatkowo zenujacym poziomie

Jak niestety większość na tym mundialu, zwłaszcza w fazie pucharowej :/
Miko77 pisze:moim zdaniem najlepszy byl dzis Tevez
Moim zdaniem najgorszy :/ . To bezmyśle kiwanie sie wkurza mnie już od początku turnieju.

No i kolejny nudny mecz. Myślałem, że Argentyna się w końcu przebudzi, ale Pekerman "budzikiem" niestety nie jest. Baardzo słabiutki trener. Mają taki potencjał, a go nie wykorzystują. Jak można zdjąć z boiska Crespo i Riquelme i wpuśćić Cruza i Cambiasso jeśli ławę grzeją Messi i Saviola? Nie wiem czemu stawia tak na Teveza. Koleś sie kiwa jak małe dziecko!!! W sumie i tak Argentyna była lepsza. Niemcy nic nie pokazali, chyba, że umiejętność strzelania karnych. 1 połowę grałem na gameboyu przed TV, bo nic sie nie działo. 2 troche lepsza, ale sytuacji też mało. Dogrywka=1 połowa. Niemcy=farciarze!. Ballack chyba najgorszy na boisku(oprócz Teveza). Sędzia kalosz. Ręka w polu karnym była taka, że moja babacia zauważyła. A kalosz nie :/. Szkoda mi Argentyny. Jedynym szacunek daże wśród Niemców Klinsmana, bo prowadzi reprezętacje jak trener z 20 letnim stażem, trzeba mu to przyznać.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”