Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 24 cze 2006, 13:30

ATI pisze:A czym była Barcelona w 1999 roku. Pytam się czym? Nawet z grupy nie wyszli
Owszem, nie wyszli. Zapomniałeś tylko napisać, że nie wyszli z grupy w której znaleźli się uczestnicy finału LM - czyli Bayern i ManU. A z samym MU dwa razy w grupie zremisowali. A już rok później:

Kod: Zaznacz cały

Liga Mistrzów 1999/2000
  I faza grupowa:
    Grupa B:
      1. FC Barcelona
      2. AC Fiorentina
      3. Arsenal FC
      4. AIK (Solna)
  II faza grupowa:
    Grupa A:
      1. FC Barcelona
      2. FC Porto
      4. AC Sparta Praga
      5. Hertha BSC
  1/4 finału:
    Barcelona - Chelsea 6-4 (dwumecz)
  1/2 finału
    Valencia - Barcelona 5-3 (dwumecz)
ATI pisze:Założe się, że gdyby Barca miała w lidze Man United, Chelsea, Arsenal, Tottenham i Liverpool to by nawet nie grała w LM. Wystarczy spojrzeć na ostatnią kolejkę w Anglii: Man United - Charlton 4-0 Porstmouth - L'poll 1-3. A Hiszpania Sevilla- Real 4-3, Osasuna - Valencia 2-0. Czyli obie drużyny walczące o 2 miejsce przegrały. I wiadomo ze Premiership jest najsilniejszą ligą świata
Dla porównania: Charlton - 13. miejsce, Portsmouth - 17; Osasuna - 4, Sevilla - 5. Jest co porównywać.
ATI pisze:I wiadomo ze Premiership jest najsilniejszą ligą świata
Tak. A tylko przez spisek "układu" w tym roku PUEFA wygrała Sevilla a Barcelona LM. W ogóle, na przestrzeni ostatnich 10 lat "rozkład" trofeów (LM+UEFA) wyglądał tak:
Włochy: 4 (2LM - Juve, Milan; 2UEFA - Inter, Parma)
Anglia: 3 (2LM - MU, L'pool; 1UEFA - L'pool)
Hiszpania:6 (4LM - 3 Real, 1 Barca; 2UEFA - Valencia, Sevilla)
Niemcy: 3 (2LM - Borussia, Bayern; 1UEFA - Schalke)

Chyba nie muszę komentować

Edit:
ATI pisze:To, że Hiszpanom idzie lepiej w europejskich pucharach nie oznacza, że ich liga jest silniejsza. A pozatym to zasługa Realu a nie Barcy
To co w takim razie uznać za wyznacznik siły ligi? Wpływy z praw do transmisji? Co do Realu - to chyba sam nie wierzysz, że klub który w ciągu 5 lat 3-krotnie wygrał LM mógłby grać w słabej lidze. A po za tym, o ile się nie mylę, to sytuacja Realu w Primera Division w ciągu tych 5 lat wcale nie była tak oczywista i nie odbywało się to na zasadzie "Real zgarnia mistrzostwo a conto a reszta się bije między sobą". To też chyba o czymś świadczy
Ostatnio zmieniony 24 cze 2006, 13:58 przez iceald, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”