Jeśli chodzi o sparing z Salzgitter to nie traktował bym tego jako wykładnik formy naszych reprezentantów. Ostatnio po wygranej 10 - 0 z amatorami przegraliśmy z Kolumbią w fatalnym stylu. Ale mimo wszystko chyba możemy być optymistami po wygranej i grze z Chorwacją, a ponoć ma być coraz lepiej...
To, że ten sparing odbył się przy zamkniętych drzwiach to chyba dobrze. W pierwszej połowie Polacy zagrali 3-5-2,a w drugiej 4-4-2. Ekwadorczycy są teraz pewnie totalnie zakręceni



