MŚ 2006: Polacy na mundialu - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 06 cze 2006, 15:34

Wiekszosc z was ma tutaj racje wszystko zalezy od pierwszego meczu, dziala to zapewne w duzej mierze na mentalnosc pilkarzy. Ja nie wiem ktore miejsce uda sie nam zajac, czy jak co jakis czas przyjdzie wielkie rozczarowanie towarzyszace Polskiemu kibicowi juz od wielu lat, czy moze teraz bedzie inaczej ( zawsze to sobie powtarzam ale jeszcze nigdy nie bylo inaczej ... :roll: ) mimo to wierze w nasz zespol, a juz takim moim malym marzeniem bylaby wygrana z Niemcami :) gdyby to sie udalo to mozemy nawet pozniej 0-16 przegrac z Kostaryka ... liczy sie utarcie nosa Niemcom ( nic nie mam do tego narodu ale po prostu jakos tak bylby to nasz taki wielki sukces :) ) a pozatym chcialbym tez przezyc cos wielkiego zeby przez nastepne 50 lat Polskie media mialy okazje co wspominac przed kazdym meczem Polakow .. wiecie o czym mowie .. " Sensacja na Wembley ! Sensacja na Wembley ! 1-1 " itd... az do bólu ... wiec teraz przydalo by sie zrobic cos nowego .. i przez nastepne lata bedziemy sluchac .. " Sensacja w Dortmundzie ! Sensacja w Dortmundzie ! Ogrywamy reprezentacje Niemiec 1-0 :P "

Pozdrawiam !!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2006, 15:40

rebuzz pisze:Wiekszosc z was ma tutaj racje wszystko zalezy od pierwszego meczu, dziala to zapewne w duzej mierze na mentalnosc pilkarzy
nawet nie o mentalność chodzi, ale jak przegramy pierwszy mecz, to mamy przed sobą Niemćów, których musimy ograć, a jak przegramy, co jest bardzo możliwe - to z Kostaryką będziemy grac w podobnych nastrojach jak z USA, przed 4 laty.
rebuzz pisze:Ogrywamy reprezentacje Niemiec 1-0
pójźmy na całość, ograjmy ich 3:0, upokorzymy ich na ich terenie, a zrobi to Kosowski, który nie mógł znaleźc miejsca w słabym k'lautern :D
to by było coś :P

musimy zejsc na ziemię, z grupy możemy wyjśc, ale pokonac niemców będzie ciężko. Chyba, ze uraz Ballacka okaże się poważniejszy :twisted:
rebuzz pisze:A.D.I.D.A.S - ALL DAY I DREAM ABOUT SEX
:peace: choć mają lepsze utworki :wink:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 cze 2006, 15:51

rebuzz pisze:Wiekszosc z was ma tutaj racje wszystko zalezy od pierwszego meczu, dziala to zapewne w duzej mierze na mentalnosc pilkarzy. Ja nie wiem ktore miejsce uda sie nam zajac, czy jak co jakis czas przyjdzie wielkie rozczarowanie towarzyszace Polskiemu kibicowi juz od wielu lat, czy moze teraz bedzie inaczej ( zawsze to sobie powtarzam ale jeszcze nigdy nie bylo inaczej ... :roll: ) mimo to wierze w nasz zespol, a juz takim moim malym marzeniem bylaby wygrana z Niemcami :) gdyby to sie udalo to mozemy nawet pozniej 0-16 przegrac z Kostaryka ... liczy sie utarcie nosa Niemcom ( nic nie mam do tego narodu ale po prostu jakos tak bylby to nasz taki wielki sukces :) ) a pozatym chcialbym tez przezyc cos wielkiego zeby przez nastepne 50 lat Polskie media mialy okazje co wspominac przed kazdym meczem Polakow .. wiecie o czym mowie .. " Sensacja na Wembley ! Sensacja na Wembley ! 1-1 " itd... az do bólu ... wiec teraz przydalo by sie zrobic cos nowego .. i przez nastepne lata bedziemy sluchac .. " Sensacja w Dortmundzie ! Sensacja w Dortmundzie ! Ogrywamy reprezentacje Niemiec 1-0 :P "

Pozdrawiam !!
Wygrana w meczu grupowym to jednak nie to co wtedy. Terraz by się przydało np. sensacja w ćwrćfinale!! Polska ogrywa Holandię i jest w półfinale!!!!

Awatar użytkownika
MARCINNN
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 246
Rejestracja: 28 sie 2005, 21:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: SZCZECIN moim miastem, POGOŃ moim życiem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MARCINNN » 06 cze 2006, 16:02

Wygrana z Niemcami to by było coś... :pray: Oni są zbyt pewni siebie. Już nie mówie nawet o naszej grupie ale o całych mistrzostwach. Nie wiem dlaczego wszyscy stawiają ich w roli faworytów, chyba tylko z przyzwyczajenia. A moim zadaniem oni nie dojdą nawet do półfinału. Fakt mają dobrych piłkarzy ale nie wirtuozów - skład głównie oparty na Bundeslidze, po za tym presja której niektórzy młodzi piłkarze mogą nie wytrzymać.

Obyśmy mogli zaśpiewać Auf Wiedersehen :mike: Niemcom tak jak Czesi na Euro 2004 :P

:wink: :wink: :wink:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 cze 2006, 16:31

MARCINNN pisze:Wygrana z Niemcami to by było coś... :pray: Oni są zbyt pewni siebie. Już nie mówie nawet o naszej grupie ale o całych mistrzostwach. Nie wiem dlaczego wszyscy stawiają ich w roli faworytów, chyba tylko z przyzwyczajenia. A moim zadaniem oni nie dojdą nawet do półfinału. Fakt mają dobrych piłkarzy ale nie wirtuozów - skład głównie oparty na Bundeslidze, po za tym presja której niektórzy młodzi piłkarze mogą nie wytrzymać.

Obyśmy mogli zaśpiewać Auf Wiedersehen :mike: Niemcom tak jak Czesi na Euro 2004 :P

:wink: :wink: :wink:
Własnie o to chodzi, że w ankietac zrobionych na niemiieckich kibicach wynika, że są oni pesymistami. To że Klinsmann sobie tak gada to nie znaczy, że zaraz wszyscy są pewni. MAx to ćwerćfionał, a potem Auf Wiedersehen, choć juz nie raz pokazywali że wyniki mają lepsze niż grę i w krytycznych sytuacjach potrafili wygrać. Nieobliczalna drużyna. Ale dla porównnia cała włoska kadra oparta jest na Serie A, tylko dwóch angirelskich piłkarzy gra poza Premieship (Beckham i Heargvaves), cała repzrezentacja Arabi Sudyjskej na lidze arabii sudyjskiej :wink: Zupełnie jednak nie rzumiem komentarz, że młodzi moga nie wytrzymac presji. Jakoś taki Schweinsteiger czy Podolski grają przeci takim klubo jak Chelsea, Arsenal, Juventus, Werder, Schalke potrafili się pokzać. Co tydzień graja przy pełniutkich stadionach. Mecze reprezentacyjne przeciw taki krajm jak Włochy czy Brazylia też daja doświadczenie. Jakos Pele mając 17 lat, Rooney mając 18 lat czy Messi mając 18 wytrzymywali presję. Presji to może nie wyrtrzymac Jeleń, który gra co tydzeń przy stadionach zapełnionych w połowie max 10 tysięcy i wyjdzie na takie Westfallne Stadion i zesra się w gacie, bo tylu kibiców to on nie widział przez cały sezon na meczach Wisły Płock, a teraz zobaczy tylu na raz, siedzących na trybunach.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 cze 2006, 16:53

Ebi pisze: Zupełnie jednak nie rzumiem komentarz, że młodzi moga nie wytrzymac presji. Jakoś taki Schweinsteiger czy Podolski grają przeci takim klubo jak Chelsea, Arsenal, Juventus, Werder, Schalke potrafili się pokzać. Co tydzień graja przy pełniutkich stadionach. Mecze reprezentacyjne przeciw taki krajm jak Włochy czy Brazylia też daja doświadczenie. Jakos Pele mając 17 lat, Rooney mając 18 lat czy Messi mając 18 wytrzymywali presję.
IMO chec pokazania sie, szczegolnie przed wlasna publicznoscia, wezmie gore nad presja. Mundial to przeciez najlepsza okazja do promocji. Nie wszyscy mlodzi graja w Bayernie czy Schalke, a dobry wystep na MS moze zaowocowac transferem. Poza tym, przy sysyemie szkolenia, jaki maja nasi sasiedzi, nie liczylbym na to, ze trema przeszkodzi im w dobrym wystepie. Ci pilkarze bardzo szybko zaczynaja profesjonalna kariere i gra o stawke nie jest im obca. IMO presja bycia gospodarzem przez Niemcy, nie bedzie dla nas jakims specjalnym atutem.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 07 cze 2006, 22:37

To co jedziemy po mistrza? :)

Wyjscie z grupy to minimum polaczone z maksimum.Za kazda kolejna runde poczynajac od awansu do cwiercfinalu Polacy powinni calowac Janasa po rekach jak nie przymierzajac Benia podczas jego niedawnego nawiedzenia Polski.
Trzeba znac swoje miejsce w szeregu.Pofantazjowac fajnie ale po wyjsciu z grupy i wpadnieciu na Szwecje lub Anglie nasza jedyna nadzieja jest fakt iz "jest to turniej i liczy sie dyspozycja dnia".Wyeliminowanie Szwecji lub dumnych synow Albionu jest sprzeczne z prawami fizyki :P

Na wygrana z Niemcami tez za bardzo nie licze.Remis mnie usatysfakcjonuje.Gdyby jednak Niemcy nie wygrali pierwszego meczu to nie mamy co liczyc w spotkaniu z nimi na zwyciestwo bo jest to sprzeczne z podstawowa zasada Mistrzostw Swiata ktora brzmi ze gospodarz musi awansowac dalej inaczej straci na tym caly turniej.

Konkluzja jest taka.Z Rasiakiem czy bez Rasiaka z Dudkiem czy bez niego wyjscie z grupy i powrot do Polski.

Jesli stanie sie inaczej (tyczy sie to zarowno braku awansu z fazy grupowej jak rowniez przejscie do fazy cwiercfinalowej i wyzszej) bede bardzo zdziwiony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 cze 2006, 23:07

Chlopaczek pisze:Wyjscie z grupy to minimum polaczone z maksimum.Za kazda kolejna runde poczynajac od awansu do cwiercfinalu Polacy powinni calowac Janasa po rekach jak nie przymierzajac Benia podczas jego niedawnego nawiedzenia Polski.
Roman prawie mu odgryzł tą rękę :D
Chlopaczek pisze:.Wyeliminowanie Szwecji lub dumnych synow Albionu jest sprzeczne z prawami fizyki
nie koniecznie,
Roo sie nie wyleczy, Crouch bedzie miał zły dizęń, Owen to Owen, a Walcott nie wyjdzie w ogóle - zagraja więc praktyczne bez ataku, a u nas wejdzie Rasiak - joker i trzeli 2 gole, jeden piękniejszy od drugiego :lol:
Chlopaczek pisze:Pofantazjowac fajnie
:oops:
Chlopaczek pisze:Na wygrana z Niemcami tez za bardzo nie licze.Remis mnie usatysfakcjonuje
remis z Niemcami biorę w ciemno, tak jak pisałem - 4 pkt moga starczyć do awansu, a przecież jeszcze coś ugramy z Ekwadorem i Kostaryką, remis może być

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 07 cze 2006, 23:18

Czlowieku lepiej nie.Juz w Korei jechalismy po medal :D Na wygrana z Niemcami nie ma co bardzo liczyc nawet remis bedzie wielkim osiagnieciem ale uwazam ze Niemcy i tak wygraja z Polska i wyraznie wygraja grupe tylko nie wiadomo czy z kompletem punktow.Problem jest jezeli w dwoch pierwszych meczach Niemcy zdobeda 6 pkt. wtedy moga wystawic slabszy sklad na Ekwador jak beda mieli juz awans w kieszeni a wtedy roznie moze byc nawet remis z Ekwadorem jest mozliwy.Zastanawia mnie tylko jaki sklad wybiegnie na mecz Ekwador-Polska a szczegolnie jaka formacje Janasisko wystawi (dadam tylko ze nie darze sympata tego goscia a szczegolnie po jego wrednych zagraniach przez osatnie 2-3 miesiace).Jezeli bedzie to ta bardzo defensywna formacja 4-5-1 to moze byc remis w tym meczu a obawiam sie ze Janas to trzecitylek i wystawi wielce defendywny wariant.Ogolnie to nie bedzie zabawa ten turniej dla Polski i nie trzeba sie nastawiac na awans do drugiej rundy jaki cos co mamy w kieszeni.Moze byc roznie ostrzegam. :shock:
Chlopaczek pisze:To co jedziemy po mistrza? :)

Wyjscie z grupy to minimum polaczone z maksimum.Za kazda kolejna runde poczynajac od awansu do cwiercfinalu Polacy powinni calowac Janasa po rekach jak nie przymierzajac Benia podczas jego niedawnego nawiedzenia Polski.
Trzeba znac swoje miejsce w szeregu.Pofantazjowac fajnie ale po wyjsciu z grupy i wpadnieciu na Szwecje lub Anglie nasza jedyna nadzieja jest fakt iz "jest to turniej i liczy sie dyspozycja dnia".Wyeliminowanie Szwecji lub dumnych synow Albionu jest sprzeczne z prawami fizyki :P

Na wygrana z Niemcami tez za bardzo nie licze.Remis mnie usatysfakcjonuje.Gdyby jednak Niemcy nie wygrali pierwszego meczu to nie mamy co liczyc w spotkaniu z nimi na zwyciestwo bo jest to sprzeczne z podstawowa zasada Mistrzostw Swiata ktora brzmi ze gospodarz musi awansowac dalej inaczej straci na tym caly turniej.

Konkluzja jest taka.Z Rasiakiem czy bez Rasiaka z Dudkiem czy bez niego wyjscie z grupy i powrot do Polski.

Jesli stanie sie inaczej (tyczy sie to zarowno braku awansu z fazy grupowej jak rowniez przejscie do fazy cwiercfinalowej i wyzszej) bede bardzo zdziwiony.


$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 08 cze 2006, 1:54

W piatek mam nadzieje ze jakos zdobedziemy te 3 pkt., to byl by wymazony start, Niemcy mozna juz powiedziec ze maja 3 pkt. Kostaryka sie ze tak powiem na samym poczatku troche podlamie :wink: Ekwadro nie jest taki straszny, dzieki temu ze maja stadion wysoko polozony zakwalifikowali sie do tegorocznych MS. przypominam ze zdobyli na nim 23 pkt.!!! A na wyjazdach chyba 5 pkt. nie bede zgadywal jakos tak.
Suarez jest bardzo pewny 3 pkt. z nami(tak wnioskuje po jego wypowiedziach) lubie takie druzyny pewne siebie :lol: Potem moze byc rozczarowanie :D
W meczu z Niemcami nie licze na zadne punkty, jestem realista, nie wymagajmy od naszych pilakzy zbyt wiele( w tym przypadku mozna polemizowac), wynik nie wazny, chce zeby nasi mogli zejsc z podniesiona glowa i pokazali sie z jak najlepszej strony :wink: Wtedy mecz z Kostaryka to tylko formalnosc, mysle ze damy rade im...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 cze 2006, 2:21

fieldy pisze: Roman prawie mu odgryzł tą rękę :D
Dziwisz sie?Przeciez to by byla relikwia :mrgreen:
fieldy pisze:
nie koniecznie,
Roo sie nie wyleczy, Crouch bedzie miał zły dizęń, Owen to Owen, a Walcott nie wyjdzie w ogóle - zagraja więc praktyczne bez ataku, a u nas wejdzie Rasiak - joker i trzeli 2 gole, jeden piękniejszy od drugiego :lol:
Rooney chyba sie do fazy pucharowej wyleczy a moze jeszcze szybciej bedzie gotow.Dzisiaj dostal zielone swiatlo na udzial w MS.Superpatyka Croucha nie licze.
Nawet bez ataku Anglicy i tak nas rozwala.Pomoca.W ostatnim meczu zalatwil nas Lampard.Ale dobrze ze juz rozmawiamy o fazie pucharowej.To jest ten duch :) Faza pucharowa dla Polski zaklepana :]

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 08 cze 2006, 8:10

Chlopaczek pisze:Faza pucharowa dla Polski zaklepana

ale tylko 1/8, Szwedzi nas pokonaja Larssonem, Ibrahimoviciem i Ljungbergiem, a jeśli chodzi o Anglię to nie wiem czy Eriksson dobrze postąpił dawając do pierwszego składu Croucha, ja bym stawiał na Owena.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 08 cze 2006, 9:09

el_nino pisze:ale tylko 1/8, Szwedzi nas pokonaja Larssonem, Ibrahimoviciem i Ljungbergiem, a jeśli chodzi o Anglię to nie wiem czy Eriksson dobrze postąpił dawając do pierwszego składu Croucha, ja bym stawiał na Owena.
W Korei tez mowiono ze ich zespol nie wygra z Hiszpania i Wlochami a co sie stalo :?: Korea wyrzucila za burte obu przeciwnikow.W MŚ wszystko jest mozliwe.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 cze 2006, 10:13

Sugerujesz, że sędziowie będą po naszej stronie :>

Korea wyeliminowała Włochów i Hiszpanów przy perfidnej i nie pozostawiającej wątpliwości pomocy arbitrów.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”