MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 04 cze 2006, 14:09

RzuR pisze:ktory zreszta wcale nie moze byc taki pewien wystepu w wyjsciowej 11
Podejrzewam, ze kto jak kto ale Adriano pewny raczej byc moze. Nie dosc, ze bardziej niepewny jest Ronaldo, poprzez to, ze kto jak kto, ale Parreira to czlowiek dosc konkretny i sie nie zdziwie jak wyjdzie tym skladem, ktory oglosil kilka miesiecy temu, to na koniec - Brazylijczycy jezeli chodzi o stricte atak nie maja az tak wielkiego pola manewru. Ronaldinho bardziej sie przyda w drugiej linii, Robinho to nie jest typowy napastnik, Fred mlody i niedoswiadczony. Zostaja Adriano i Ronaldo. Dodajac do tego, ze drugi w pilke nie gral od kwietnia, to zostaje Adriano ;)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 04 cze 2006, 14:18

Co do tej grupy to powiem ze moze tutaj dojsc do sensacji. Brazylia jest faworytem i o nich duzo pisac nie trzeba. Pozostale 3 druzyny moga jednak wyeliminowac Brazylijczykow z fazy grupowej. Chorwacja to zespol bardzo dobry, mmo ze wczoraj przerali z Polakami. Maja dobrych bramkarzay, niezlych obroncow i napastnikow. Atak Klasnic - Prso moze byc bardzo grozny dla przeciwnikow nawet mimo tego ze Dado uwazany jest wsrod swoich rodakow za "chorwackiego Rasiaka". Zespol ten jest jednak bardzo zgrany i latwo Brazylijczykom z nimi nie bedzie.
Co do Japonii to wg mnie najslabszy zespol tej grupy. Na mundialach nie zachwycaja, nawet 4 lata temu u siebie nic nie pokazali.Slaby bramkarz Kawaguchi, ale i niezli zawodnicy ofensywni jak Nakata czy Takahara. Beda walczyc ale niczego wielkiego nie nalezy sie spodziewac...
Australia to zespol ktory moze sporo namieszac na tych mistrzostwach. Hiddink bedzie chcial dokonac tego czego dokonal z Korea 4 lata temu i zagrac conajmniej w polfinale. Wcale nie jest to niemozliwe, bo Australia w sparingach niezle sobie radzi, wygrala z Grecja mistrzami Europy przeciez... Najwieksze gwiazdy reprezentacji Kangurow to Kewell i Viduka, ktorzy sa bardzo dobrymi ofensywnymi pilkarzami.
Moj typ na ta grupe to:
1.Chorwacja
2.Brazylia
3. Australia
4. Japonia

Chociaz mam nadzieje ze wyjda Australijczycy i Chorwaci ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 cze 2006, 14:24

Nie ma szans, aby Brazylia z grupy nie wyszła, z Chorwacja wygrają pewnie tak samo jak z pozostałymi, może ostatni mecz sobie zremisują, jak beda mieli awans w kieszeni. Robinho, czy Ronaldo lepiej graja w kadrze niż w klubie, o Ronaldinho wspominac nie trzeba, w środku pola jest Gilberto, który się Klsanica, czy Prso nie wystraszy :lol: IMO Brazylia wygra grupę i tyle.
O drugie miejsce powalczą wszystkie 3 ekipy. japończycy maja bardzo zgrany zespół, bez wielkich nazwisk, choć niektórzy grają naprawdę świetnie. Największym plusem Australijczyków jest Hiddink, dzięki niemu moga wyjśc z grupy, ale wcale takie pewne to nie jest.
W tej grupie będzie duzo remisów i małe róznice na koniec fazy grupowej.
Nie wiem kto wyjdzie poza Brazylią, wiem, że będzie ciekawie z walka do końca

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 04 cze 2006, 15:05

RzuR pisze:usmialem sie setnie Corinthians,bez kitu:D
Oglądałeś Puchar Konfederacji? Nie? To o czym tu gadać?
RzuR pisze:prosze o jeden przyklad wywiadu,komentarza czegokolwiek gdzie Ronaldo albo Adriano twierdziliby ze WM mają w kieszeni?
Adriano, Ronaldo... tak tylko ich wymieniłem. Przecież wszyscy kadrowicze brazylijscy są pewni siebie. Adriano zapewniali, że na 100% będą strzelać gole na WM, to chyba świadczy o ich pewności.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 cze 2006, 20:43

Brazylia - Nowa Zelandia 4:0 (1:0)
Bramki:
1:0 Ronaldo 43 min.
2:0 Adriano 51 min.
3:0 Kaka 86 min.
4:0 Juninho Pernambucano 90 min.

Sędzia: Jerome Laperriere (Szwajcaria)

Brazylia: Dida - Cafu (76 Cicinho), Lucio, Juan, Carlos (65 Pernambucano), Emerson (65 Silva), Ze Roberto (65 Gilberto), Kaka, Ronaldinho (75 Ricardinho), Adriano, Ronaldo (46 Robinho)

Nowa Zelandia: Moss - Mulligan (61 Smith), Hay (43 Bunce, 81 De Gregorio), Vicelich, Christie (65 Brown), Hickey, Old, Bouckenooghe, Coveny (75 Brockie), Killen, Bertos (86 James)

Jak widac imprezkim tym to nie przeszkadzaja :wink: Ronaldo znowu blyszczy forma, bedzie walczyl o krola nie ma co, dobrze ze do poziomu dopasowal sie takze Adriano. Sam sklad to zadna nowosc choc ja sam postawilbym na Juninho zamiast Ze Roberto.
Ciekawa bedzie potyczka Australia - Brazylia, po tym co dzis zaprezentowaly Kangury, Kanarki cali z tego pojedynku moga nie wyjsc, ale jak sie nie ma umiejetnosci nadrabia sie to sila badz brutalnoscia :!:

Awatar użytkownika
DarkSnake
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 20 maja 2006, 14:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DarkSnake » 04 cze 2006, 21:23

Ronaldo znow gotowy na Mundial :) Bedzie konkurowal o krola strzelcow z kolega z ataku. Co ciekawe kilka dni temu na polskim eurosporcie widzialem wywiad z jednym z trenerow, byl to ktos z Niemiec, nie przypomne sobie teraz ktory.. Otoz byl pewien ze Brazylia nie moze grac z Ronaldinho, Kaka, Ronaldo i Adriano na raz w skladzie. Uwazal ze to ustawienie zbyt ofensywne. Jak widac mylil sie i Kanarki radza sobie bardzo dobrze. Jak zwykle wiec bedzie mozna nacieszyc oko piekna gra "na tak" pilkarzy z kraju kawy :D Nie moge sie juz doczekac.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 05 cze 2006, 13:00

Treer Niemiec może tak uważać, jednak każdy może mieć inne poglądy, np. trener Brazylii dał skład dość ofensywny. A jak się mówi najlepszą obroną jest atak.

mario2004
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 05 cze 2006, 22:52
Reputacja: 0

BRAZYLIA-CHORWACJA 13.06.2006 PYTANIE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mario2004 » 05 cze 2006, 23:02

Witam

Wybieram się na mecz do Berlina BRAZYLIA - CHORWACJA.

Czy może wie ktoś gdzie w Berlinie będą wystawione telebimy???
i czy reprezentacja Brazyli odbędzie jakiś otwarty dla widziów trening w Berlinie???

Jeśli ktokolwiek zna odpowiedzi na moje pytanie bądź wie gdzie moge takich informacji poszukać to prosze o tym napisać.

Z góry dziękuje

pozdro

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 cze 2006, 8:41

Ponoć Ronaldo nie zagra w pierwszym meczu MŚ z powodu urazu... Gdyby strzelił kilka bramek, chyba zostałby najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata bo jak dobrze pamiętam niedużo mu brakowało. Jeśli się mylę, poprawcie mnie.
Tu się z Tobą Martinho nie zgodzę. Nie wierzę, że Brazylijczycy nie zajmą pierwszego miejsca w grupie. Zresztą każdy wynik oprócz mistrzostwa świata tej reprezentacji w takim składzie będzie niespodzianką. Nie dość, że mają najmocniejszy skład, niesamowite indywidualności to jeszcze tworzą kolektyw. Chyba jedyną ekipą, która ma tak mocną pakę jest Anglia i ona może im zagrozić, jeśli Roo się wykuruje. Tam jest inny problem, świetny team ale słaby trener bo na palcach jednej ręki można policzyć olśniewające mecze tej reprezentacji za jego kadencji. No ale to MŚ, one rządzą się swoimi prawami. 2 lata temu nikt nie liczył na Grecję a tu psikus. Co do grupy, zgodzę się, że Japonia wygląda najsłabiej. o 2 miejsce powinni powalczyć Chorwaci z Australijczykami z dużym wskazaniem na tych pierwszych. Australia ma chyba nieco za słaby skład ale Hiddink już kilkakrotnie dowiódł, że potrafi dokonywać cudów.

$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 12 cze 2006, 16:57

Australia-Japonia, co tam sie nie dzialo :twisted: do 84' mialem nadzieje ze Australia wyprzedzi Polske w Rankingu na najgorsza druzyne MS, no i zawiodlem sie :oops: Widac ze maja swietnego trenera, Cahill 2 bramy, Aloisi 1+asysta, onaj weszli na bojo w drugiej polowie, 1-0 dla Japoni i Hiddink nie bal sie wprowadzac ofensywnych graczy 8) Fakt ze szczscia duzo mieli, ktorego nam zabraklo :roll:

Gratulacje dla Australi, grali do konca...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 cze 2006, 17:03

Chciałbym tylko zauważyć, że Australijczycy w porównaniu do Polaków potrafili kopnąć piłkę w światło bramki. Do wyprzedzenia Polaków brakowało im raczej dużo.

$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 12 cze 2006, 17:10

Niggaz pisze:Chciałbym tylko zauważyć, że Australijczycy w porównaniu do Polaków potrafili kopnąć piłkę w światło bramki.
Niestety, ale sprawiedliwosci stalo sie za dosc, ten gol Nakamury to jakas pomylka :roll: Bylem za Australijczykami, a czego? Bo ostatnie spotkanie Polska-Ekwador sedziowal Japonczyk, ktory nie uznal poprawnie strzelonej bramki przez Krzynia :lol:

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 12 cze 2006, 17:24

Końcówka meczu mogła się potoczyć na korzysć Japończyków. Najpierw chyba należał się karny, a chwilę później minimalnie chybaił azjatycki piłkarz... mogli przechylić spotkanie na własną korzyść. Ale cóż, taka jest piłka... :D Wyszedł strzał Tim'owi Cahill'owi, no a potem po kontrze i co najmniej dziwnej postawie obrony padł gol na 3:1.

Ogólnie moim zdaniem Japonia zasłużyła chociaż na remis, jednak wynik jest taki, a nie inny i tylko to się liczy. :D :wink:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 cze 2006, 19:22

No, Hiddink czego się nie czepi to wygrywa :)
Mecz na pewno jeden ze słabszych niż te ostatnie, ale na pewno lepszy niż mecz Polski :roll: Gol dla Japonii IMO - niesłuszny, bo Schwarzer był faulowany. Specjalnie, czy nie - faul to faul. Nie wiem nad czym było się zastanawiać. Karnego dla Japonii też nie widziałem.
Australijczycy wygrali dzięki świetnym zmianom Hiddinka.
Cahill zdobył piękną bramkę, podobnie jak Aloisi.
Szkoda Kawaguchiego, bo grał cały mecz dobrze tylko miał jeden fatalny błąd, który chyba przesądził o wyniki, bo ten gol poderwał Australię.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 12 cze 2006, 19:25

Corinthians pisze:Szkoda Kawaguchiego, bo grał cały mecz dobrze tylko miał jeden fatalny błąd, który chyba przesądził o wyniki, bo ten gol poderwał Australię.

Dokładnie... od tego się zaczęło. Chyba poczuł się zbyt pewnie po uprzedniej wpsaniałej interwencji i myslał, że samo wyjście spowoduje wybawienie z opresji swojego zespołu. Trzeba przyznać, że zawalił tego gola...

A jutro myślę, że Brazylia rozniesie Chorwacje. :D

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”