Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 03 cze 2006, 11:10

No to muszę Ci powiedzieć, że tu mnie zagiąłeś..nigdy nie myślałem w takich kategoriach, żę stadiony w Polsce są podzielone na te, na których można tylko i wyłącznie wygrywać w dobrym stylu i na te, na których można grać nawet ze świadomością, że się przegra...idąc Twoim tokiem myślenia, a kręta to dróżka ;) , to jak Polska słabo zaprezentuje się na Mundialu, to jesteś gotów zmienić obywatelstwo ? trzeba wziąć poprawkę na to, że Polska nie jest najsilniejszą z możliwych ekip i nie ma bogatego zaplecza piłkarzy, dlatego takie słabsze występy nie są czymś nad wyraz zaskakującym..jak chcesz oglądać Polaków zawsze wygrywających to przenieś się na szybownictwo albo na brydża ;) ..kibicem albo jest się zawsze, nawet w chwilach przegranej albo nie jest nim się wcale..wybór należy do każdego z nas z osobna i wszytkich razem..
A to ma być stadion narodowy z taką semi-kosmopolityczną publicznością..no ja bym się zastanawiał.. :roll: wątpie, żeby w najbliższym czasie S-kadra tam ponownie zawitała..tyle wspaniałych stadionów, z publicznością po brzegi, czeka na mecz reprezentacji, że jeżeli chorzowska publiczność chce ich widzieć tylko pod pewnymi warunkami, które nie zawsze są do spełnienia, to warto pomyśleć nad przyszłymi arenami zmagań Polaków..
RzuR pisze:mysle ze to po prostu traciloby slepota zeby oklaskiwac gosci ktorzy dostojnie krocza po boisku bo im sie nie chce grac(z powodow ktorych moge sie tylko domyslac)na tydz przed mundialem
No tak ..jedni mówią na to wierność..Ty - ślepota..tyle określeń ile dziur w nawierzchnii na trasie Olsztyn - Barczewo czyt. duuuuuużo :P ..a co do tego 'dostojnego kroczenia', to nie zgodziłbym się chociażby z tego powodu, że każdy chciał jak najbardziej przekonać do siebie Wielkiego Łowczego..niektórym to wyszło, niektórym w ogóle, bo są np. janasowskimi ulubieńcami, bez podtekstów ;) ..ja tam np. widziałem drużynę, która była nieco bezradna, ale na pewno nie odarta z jakichkolwiek chęci do gry...ale pewno się mylę, bo jak reszta tej watahy, jestem zaślepiony tą wzorowo przeprowadzoną propagandą sukcesu :P
Pozdrawiam..
BTW:
kto odwalił większą "manianę" : piłkarze swoja grą czy 'kibice' swoim stylem dopingowania? :>
To co z tym pytaniem :>

Wróć do „Polska”