Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 cze 2006, 20:39

RzuR pisze:jestem pewien ze zmieniliby nastawienie trybun...bo wygladalo to tak ze repreza zamiast laczyc-dzieli!na zwolennikow powolania Dudka i Franka i na zwolennikow zostawienia ich w domu...
No ale RzuR sam popatrz - ze zacytuje Piwusa (chyba) - to kibicujecie Dudkowi i Frankowi czy reprezentacji i Polsce? Ja tego nie moge pojac. Owszem, tez uwazam, ze obaj powinni jechac, ale skoro nie jada, to nie bede plakal. Bede czekal co pokaza inni, i najwyzej pozniej mozna jezdzic po Janasie (ktorego nie lubie, ale to niewazne). Popatrz - jezeli zagraja dobrze w Niemczech, jezeli Jelen okaze sie odkryciem, jezeli Rasiak strzeli bramke to co? Tez wszyscy beda plakac, bo nie ma Dudka i Franka?
RzuR pisze:poza tym-wybacz,nawet w takiej
sytuacji w jakiej jest Dudek,jestem w stanie sobie dac obciac reke ze nienarobil by nam takiego obciachu jak Kusza...ja nic do niego nie mam,ale skoro tak mocno zapowiadal ze chce byc pierwszym,ze chce wziac odpowiedzialnosc za bramke i puszcza taka szmate to tlumaczenie"bo sie zle odbila,bo zle obliczylem"jest troche smieszne...trzeba znac sowje miejsce w szere
E no chyba nie bedziesz ocenial chlopaka po jednym bledzie. Przeciez to byla taka szmata, ze nawet takich w b-klasie nie puszczaja. Ma za soba bardzo dobry sezon w jednej z najlepszych lig swiata, a Ty mowisz, ze "powinien znac miejsce w szeregu". Przeciez on nie mowi, ze jest najlepszy na swiecie. Ambicja, zeby bronic bramki reprezentacji Polski to chyba nie jest jakis przejaw zapatrzenia w siebie.
RzuR pisze:Ci sami?
Kuszczak?Dudka?Brożek?Jelen?
Kuszczak popelnil blad. Boruc w meczu z USA tez popelnil. Mniejszy bo mniejszy, ale faktem jest ze przez niego stracilismy bramke.
Brozek gral w ogole? Jak tak, to pewnie ze 3 minuty, bo koncowki nie widzialem, a go nie pamietam. Jelen gral 10 minut? I strzelil bramke, ale mniejsza z tym. Dudka?
Wszyscy ktorych wymieniles weszli kiedy wszystko bylo pozamiatane - i na boisku i na trybunach, wiec na nic nie mieli wplywu - ani na gre, ani na zachowanie kibicow. No chyba, ze wiedzieliscie w ciemno, ze wejda i tak profilaktycznie wygwizdaliscie wszystko co bialo-czerwone.
RzuR pisze:no to powiedz mi...na jaka QRWE GRAC MECZ PO TAK "KATORŻNICZYM"jak to sie probowano tlumaczyc OBOZIE??co?Janas zapomnial ze gramy z Kolubia?
:roll:
Sparingi? Po co w okresie przygotowawczym druzyny graja mecze? Czasem na sniegu, po obozach wytrzymalosciowych? Nie powiem Ci, bo nie jestem trenerem, ale mysle ze chodzi o jakies zgranie, przecwiczenie wariantow czy cos w tym stylu.
RzuR pisze:po ciezkim "grillu" ktory byl ostatniego dnia na obozie...moge tylko przypuszczac ze do kielbaski nie otwierali tam Isostara bynajmniej..tylko szkoda ze potem musielismy wszyscy za nich sie wstydzic...
:roll:
No nie wiem. Daleki jestem od podejrzewania ich o jakies imprezowanie na tydzien przed mundialem. No ale Ty pewnie masz jakies lepsze informacje :roll:
RzuR pisze:najpierw oni upokorzyli kibicow,dopiero potem my dalismy im po dupie(nadal twierdze ze slusznie..)..
Daj spokoj. Jak idziesz na Gornika i nie wyjdzie im mecz to tez czujesz sie upokorzony? Ciekawe.

Wróć do „Polska”