RzuR - ciekaw jestem, czy po tygodniowym zgrupowaniu z 2-3 ciężki treningami dziennie byłbyś w stanie z miejsca zagrać pełnowymiarowy mecz z rywalem pokroju Kolumbii? Biegać za każdą piłką przez pełne 90 minut i nie odstawiać nogi ryzykując kontuzję, mając w perspektywie mecze na Mundialu? Wątpię. I to mocno.
Właśnie - kilka miesięcy temu. Kilka miesięcy temu Frankowski grał w Elche i strzelał bramki w przynajmniej co drugim meczu, a Dudek...siedział na ławieRzuR pisze:gwizd byl przeciw Janasowi,przeciwko temu ze nie zabral pilkarzy z ktorymi ta gra jeszcze kilka miesiecy temu wygladala zupelnie inaczej
Edit:
Podpisuję się. Wszystkimi posiadanymi rękami i nogamiKrzysztof Jarzyna pisze:Nie trzeba im bic brawa, kiedy graja kiche. Ale dopingowanie przecinika? "Jeszcze jeden, jeszcze jeden"? Upokarzajace "Ole!"? Wygwizdywanie kazdego kontaktu z pilka? Jakos tego nie lapie, wybacz.



