Mi nic nie umknie
Kryzys to nieodlączny element naszej krajowej piłki. Piłkarze się zmieniają. Trenerzy się zmieniają. Kryzys niby co jakiś czas inny, ale zawsze podobny. W eliminacjach idzie nam conajmniej dobrze, ale potem nie jesteśmy w stanie chociażby utrzymać dyspozycji. Mi to wygląda na problemy z motywacją chociaż pewnie się mylę. Akurat mecz z Kolumbią niewiele mnie obchodzi i nie traktuję go jako żadnego wyznacznika. Wolę wierzyć w to, że piłkarze byli zmęczeni. Oby z Chorwatami zagrali lepiej. Nie wygramy z nimi raczej, ale ważny będzie styl. Wczoraj zagraliśmy poniżej wszelkiej krytyki. Jeżeli z Chorwacją zagramy conajmniej poprawnie to nie będę płakał. Oby tylko się nie załamali kiedy Klasnic strzeli gola bo pewnie strzeli. Chciałbym zaznaczyć, że Ivan sporo namiesza na Mundialu. Zobaczycie
Wierzę, że nasza gra na Mundialu będzie wyglądała inaczej. Nie możliwe (oby
Nie wiem tylko co zrobi cloner, aby przywrócić świeżość w grze naszych kopaczy bo to bardzo ważne. Właśnie tego nam brakuje. Może z Chorwacją będzie lepiej i będzie można zapomnieć o Kolumbii.


