Wypada jedynie przypomnieć złotą myśl "Będzie lepiej, bo gorzej to już chyba być nie może"
PS. Ciężkie jest życie kibica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 maja 2006, 8:38
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 31 maja 2006, 8:41
dzieciol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 31 maja 2006, 8:50
Nie, ale przesądzi bardzo dużo. Przecież nasz podstawowa jedenastka grała z osłabioną lotem z USA i w części okrojoną reprezentacją Kolumbii!!! A to co pokazali wczoraj nasi bramkarze to jest tragedia!!! I to musi martwić, bo nasi bramkarze po prostu są bez formy! I nie wierzę, że Dudek zagrałby lepiej.guru pisze:Jeden glupi mecz towarzyski nie przesadzi wszystkiego,
Po czym tak sądzisz? Po towarzyskich meczach, które nic nie przesądzają?guru pisze:Ciekawe jak USA nakozaczy tym razem watpie by z grupy wyszli
Corinthians
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 maja 2006, 8:57
do wieszania, może nie, niemniej jednak, jak wcześniej pisałem, porównując mecze towarzyskie Polaków i Niemców, można sie lekko przerazić. Jeszcze jak się słyszy głosy, ze Polska da sobie radę z Niemcami, to wszystko nabiera kolorów absurdu. Niemcy nas ograją i nie ma sie co łudzić, oni juz teraz [9 dni do mundialu] są bardziej wypoczęci, lepiej zgrani i co wazniejsze, nawet jak w dupe dostają 0:2, potrafią na własnym boisku się zmobilizować i strzelić 2 golesilnej ekipie Japonii [choć nie muszą, bo to tylko gra towarzyska] My natomiast na własnym boisku w meczu o takiej samej randze, nie stwarzamy sobie dogodnych okazji do zdobycia gola [pomijając gola Jelenia, ale wtedy Kolumbia juz była pewna wygranej, więc penwie wiecej w tym golu ich zasługi, niż naszej]dzieciol31 pisze:Ludzie...nie wysuwajcie wyrokow na podstawie meczow towarzyskich...zostawcie to sobie na pozniej...a mianowicie 9 czerwca... wtedy mozna bedzie sadzic winnych jezeli takowi beda... na razie nie ma powodow do wieszania kogos!!!
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 31 maja 2006, 9:15
no wlasnie..9 dni...do pierwszego maczu...w piatek z Chorwacja...juz bedziemy cos wiecej wiedzieli...fieldy pisze:Polska gra pierwszego dnia swój mecz
dzieciol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 maja 2006, 9:19
Niemcy też byli na zgrupowaniu, Klose miał jakieś problemy osobiste, Ballack miał kontuzję, a wczoraj zagrali na swoim poiomie i pokazali, że sa profesjonalistami, o naszych piłkarzach z Kuszczakiem na czele tego powiedzieć nie moznaMozna tez powiedziec ze gralismy zemczeni...no ale nic nas nie usprawiedliwia...Mundial to turniej gdzie gra sie pare spotkan..i tez bedzie towarzyszyc nam zmeczenie!!!
nie denerwuj władzy, bo dostniesz rangę, która od wczoraj w depozycie zalegadzieciol31 pisze:PS swoja droga mialy sie pojawic na forum cos o MS..a na razie nic nie ma nawet jakis typer mialbyc...
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 31 maja 2006, 9:25
a no wlasnie... Cos sie boje ze Janas moze ich "zajechac" na tych wszystkich spotkaniach... nie wiem cy te spotkanie z rep dolnej saksonii cos wniesie?! wygramy znowu 10-0 i co z tego bedzie?! jedynie dwa dni przed MS, mozna sie nabwaic jakiejs glupiej kontuzji z amatorami..;/fieldy pisze:Z Chorwacją gramy, później jeszcze jakiś sparing w Niemczech, na 2 chyba dni przed mundialem, boje się o kondycje naszych
fieldy pisze:[podobno ]
dzieciol

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 maja 2006, 10:16
a więc spokojnie poczekajmy na 9 czerwca i wtedy zobaczymy, czy Janas to naprawdę ganiusz, czy zupełny idiota. Mam nadzieje, że pierwsza opcja zwyciężydzieciol31 pisze:pozyjemy zobaczymy... ja wierze w to ze wyjdziemu z grupy...ile z tych wierzen sie spelni..zobaczymy...
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 maja 2006, 11:57
MLSoccer pisze:Panowie no a ja sie was pytam: Z czym na Mundial?! czy moze jednak nie? No to pan Janas sobie piwa nawazyl ale dlaczego sam tego nie wypije tylko nas czestuje? Zapomnialem o Skorzy ale ten pan aplikant to tylko puste butelki wynosi i resztki z nich spija.
Czy to prawda ze Jurek Dudek byl na bani? Jezeli Janas o tym wiedzial to dlaczego nie zareagowal i dopiero teraz sie o tym pokatnie dowiadujemy.Jak Dudek byl na bani to na 100% i inni byli i Janas o tym wiedzial.Cos jednak ten pan ma do ukrycia jak sadzicie?
Cala Polska w cieniu Slaska jak przed laty mawiano.
Zaza
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 31 maja 2006, 13:16
Jaka armia ? to nawet oddział nie jest... Nie rozśmieszaj mnie można być optymistą, ale bez przesadyguru pisze: nasza biala-czerwona armia na ktorej mam nadzieje Niemcy sie "przejada".
Według mnie mają wieksze szanse od nasguru pisze:. Ciekawe jak USA nakozaczy tym razem watpie by z grupy wyszli
No i tylko to napawa mnie resztką optymizmu przed MŚ bo innego bodźca nie ma....*_Zaza_* pisze:ale to piłka jest nieprzewidywalne
Milczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 31 maja 2006, 14:12
W swoj zespol narodowy zawsze sie wierzy do konca, nawet jak dostaja 5:0 z San Marino. Ja tak samo jak guru wierze, a nawet jestem pewien ze wyjdziemy z grupy.Milczek pisze:Nie rozśmieszaj mnie można być optymistą, ale bez przesady
CoMilczek pisze:Według mnie mają wieksze szanse od nas
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 31 maja 2006, 15:02
O to powinniśmy być spokojni, bo nie wyjść z grupy Kostaryki i Ekwadoru to byłby skandal większy niż ten z Korei... , ale czy to będzie nasz sukces?? Polska odniesie sukces dopiero wtedy, gdy podejmie walkę w kolejnej rundzie i nie będzie ważne, czy wygra, czy przegra jeśli dzielnie stawi czoła wyżej notowanemu rywalowi, ale czy stać na to naszą reprezentację ?? Jeśli Anglicy, czy Szwedzi rozbiją naszych to będzie koniec Janasa... O ile on już teraz sam nie podjął decyzji o "abdykacji"Martinho pisze:wierze, a nawet jestem pewien ze wyjdziemy z grupy
stan_mic
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 maja 2006, 15:27
Mając zespół z Ameryki Południowej, Ameryki Środkowej i potęgę Europy nie można kiwnąć palcem i powiedzieć, że Polska awansuje z tym palcem w odbycie do kolejnej rundy. Mając zespół, który nic nigdy nie osiągnął - Koreę, dobrych futbolistów i basebalistów - U.S.A i ( podobnie jak Niemcy - potegę ) Portugalię też wszyscy spodziewali się rychłego awansu i gry na najwyższym szczeblu. Niestety, szczebelek został złamany a my polecieliśmy w dół tłukąc swe pośladki o parkiet. nabawiliśmy sie czyraków, ropniaków i siniaków, po wyleczeniu znów pniemy się szczebelkami na górę, a inni nam je piłują. Czy Janas podłożył nam materac, czy beton, okaże się już niedługo. Narazie mamy kubeł zimenj wody i biegunkę przed meczem z Chorwacją. Ciekawe, co się stanie z morale naszego ,, dream teamu " kiedy Chorwaci zaaplikują nam dawkę bramek swoją strzykawką, a bramki znów bez wazeliny będą dziurawione. Co wtedy z Janasem? Co z nami, co z ambicjami?stan_mic pisze:O to powinniśmy być spokojni, bo nie wyjść z grupy Kostaryki i Ekwadoru to byłby skandal większy niż ten z Korei... , ale czy to będzie nasz sukces?
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 31 maja 2006, 16:17
Jak Mila? Moze to zabrzmi dziwnie, ale ja obecnie postawiłbym na równi Piotrka Gizę, mojego personalnego idola Burkhadta i Milę.*_Zaza_* pisze:Mila jedzie choć nie gra - no tak ! Tylko ilu mamy pomocników tak wyszkolonych technicznie i potrafiących grać do przodu [jak jest w formie ?]
Myślę, że nikt nie zaprzeczy, że kryzys jest i to nie z winy Janasa. Ale ja widzę, że Janas nie potrafi poukładać drużyny, nie był przygotowany na problem spadku formy niektórych reprezentantów i teraz się miota. A powinien być, bo ile Krzynówek po 30 może mieć życiową formę? Poprzednia drużyna grała właściwie sama, nie uważałem, że to źle, że brakuje jakiejś myśli w tym. Jak drużyna sama się poukładała, to narzucanie się z jakimiś swoimi wynalazkami, może ją tylko popsuć i dobrze, że Janas wymienił tylko dyskretnie Kłosa na Jopa i zrezygnował z twardogłowia w sprawie Franka. Ale obecny czas zmian zastał chyba Janasa z rozdziawioną szczęką ze zdziwienia. Trzeba od nowa ukladać? A przecież miało być już tak zawsze jak podczas eliminacji. O, akurat Smolarek przestał strzelać, to damy go na napad, Kosowski przestał grać w ogóle, to damy go tam, gdzie tak genialnie się sprawdzał podczas eliminacji, na prawe skrzydło. Ignorując brak formy Krzynówka.*_Zaza_* pisze:To nie jest tak że przyszedł Janas = kryzys Polskiej piłki. Ten kryzys trwa już za długo.
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 maja 2006, 16:36
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio