Tak, miałem pisać, że fajny przykład jak Przepisywacz i social media psują śledzenie futbolu z tymi nieustannymi plotkami i informacjami - a tutaj w piątek znikąd informacja o ofercie, w sobotę informacja o dogadaniu się z Diomande, w niedziele tutaj my idziemy i koniec pieśni, efekt zaskoczenia powoduje, że fajnie się to śledzi.
Super wzmocnienie Diomande, tzn. może być flop, ale nic lepszego by tutaj się nie dało wymyślić.
Straszna jest ta oligarchizacja futbolu, jeden świetny sezon w Lipsku i gość w zasięgu 8-9 klubów na świecie za +100 milionów.



