Największy problem tego turnieju to właśnie fakt, że ludzie piszą jakieś absolutnie magiczne rzeczy o sędziowaniu od początku turnieju, a potem się okazuje, że 'brak czerwa dla Messiego' to sporo podobnych fauli na tym turnieju (jeden Szwajcara wczoraj), kontrowersje ze Szwajcarią to żółta kartka za ordynarnego nurka, a wałek z Egiptem to chyba 'faul' na Salahu, na który Salah zareagował tak:
Normalna reakcja piłkarza faulowanego w doliczonym czasie meczu 1/8 MŚ.
Efekt jest taki, że nawet ewidentne faule są komentowane jako pomyłki i mają kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy lajków.
O, a tutaj kolejna czerwona kartka dla Argentyny, która nie została przyznana.
Oh, wait. Nie wątpię, że kolega Samuraj napisał w którymś miejscu swoich wywodów o pokrzywdzonej Argentynie w dogrywce wczorajszo-dzisiejszego meczu, bo chyba pisał o czerwie dla Messiego, a faul identyczny.
I tak to sie kręci.



