Tu się zgodzę. Ale aby to było konsekwentne i nie tylko w sytuacji gdy sędzia się pomyli i go VAR zweryfikuje. Jeśli już w środku boiska daje się takie kartki, to powinno być to powszechne.
Bellingham przykładowo w meczu Anglii z Norwegią wszedł z kopniakiem i uderzył gracza Norwegii, ale natychmiast padł powalony na murawę i ... sędzia odgwizdał faul na Bellinghamie mimo, że to Anglik faulował. Tutaj jakoś VAR nie wrócił do tej sytuacji, nie cofnął decyzji sędziego mimo, że była wyraźnie błędna i pewnie dlatego, że sędzia nie dał tu żółtej kartki. Jak VAR już weryfikuje takie "faule" to powinien być konsekwentny i sprawdzać każde takie sytuacje. Nie tylko sytuacje w których sędzia się pomyli chociaż i tu jak widać, nie ma konsekwencji w działaniach sędziów.
Ja jestem za tym, by takie symulki odgwizdywać. Wejdzie to w życie w klubowych meczach, to taka Barcelona co pada rażona piorunem od każdego kontaktu będzie kartkowana na każdym kroku. Ale niech to będzie konsekwentnie egzekwowane a nie dla wybranych drużyn/piłkarzy czy w przypadku gdy sędzia się pomyli i VAR go poprawi. Jak się bawić to na całego i wyeliminować symulki całkowicie z futbolu.



