W Europie jest mocna czołówka ok 10 drużyn, dalej już jest przepaść. Ale i tak jest wyższy poziom średniaków europejskich niż Katar, Irak czy Uzbekistan. I wyższy niż drużyn Ameryki Środkowej.Boromir pisze: ↑07 lip 2026, 16:55Raczej mówiło się o tym, że Europa mając najmocniejszą organizację dostała najmniej nowych slotów przy powiększaniu turnieju.
I koniec końców nie wiem czy nie okazało się to prawidłową decyzją biorąc pod uwagę, że z czterech ekip które weszły po barażach Czesi i Turcy odpadli już w grupie, a Szwedzi i Bośniacy zagrali taki turniej, że równie dobrze mogło ich nie być.
Umiejętności może są większe ale Europa nie przywiezie z USA żadnej fajnej historii. Może Norwegia, ale oni byli w gronie dużych czarnych koni, ich ćwierćfinał nie jest niespodzianką. Kto miał wygrywać to wygrywa i wygrywałby nawet na turnieju z 32 ekipami.
Pod tym względem reszta kontynentów potrafiła zagrać ponad stan. Jedynie Azja zawiodła po całości.



