Zależy od pracy oczywiście. Ja na nockach i pierwszych zmianach to jestem w stanie pod 30k dziennie spokojnie wykręcić. Ale drugie zmiany (praca na 13:00) to już jest wyzwanie bo trzeba by wcześniej wstać żeby spacerek zrobić, a ja sobie lubię pospać do 10



