1/2 finału, mecz rewanżowy
RC Strasbourg - Rayo Vallecano 0:1 (Alemao 42'), pierwszy mecz 0:1
Francuska drużyna rozczarowała na własnym boisku, po wysokim zwycięstwie i odrobieniu strat z Mainz tym razem zagrali bardzo słaby mecz i nie nawiązali walki. Od początku Rayo przeważało, stosując wysoki pressing, który sprawiał gospodarzom ogromne problemy - tracili oni mnóstwo piłek na własnej połowie, nie byli w stanie zawiązać ataków pozycyjnych, a agresywnie pressująca drużyna z Vallecas nadawała to wydarzeniom na boisku. W 8 min. po główce (czy raczej uderzeniu barkiem) Alemao belgijski bramkarz Strasbourga Mike Penders musiał się wyciągnąć by uratować drużynę przed utratą gola. Dwie minuty później po dobrze rozegranym ataku niewiele ponad bramką uderzył De Frutos. W 28 min. po kolejnej stracie Strasbourga na własnej połowie uderzenie z dystansu w wykonaniu Unai Lopeza znów efektownie wybronił Penders. W 42 min. goście dopięli w końcu swego po rzucie rożnym strzał Floriana Lejeune, ale wobec dobitki niepilnowanego Alemao był już bez szans. Już chwilę później gospodarze mogli wyrównać - świetne podanie dostał Doue, jednak w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Batallą. 2. połowa rozpoczęła się od nieco aktywniejszej gry Strasbourga, dającej nadzieję na ciekawą rywalizację, ale później Rayo kontrolowało przebieg meczu i było groźniejsze w ofensywie. W 51 min. z dystansu szczęścia próbował Izi Palazon, ale Penders raz jeszcze był na posterunku. Mimo słabej gry w doliczonym czasie gry gospodarze uzyskali rzut karny po zablokowaniu strzału ręką przez Oscara Valentina, ale Augusto Batalla wyczuł intencje Julio Enciso i obronił posłany na idealnej dla bramkarza wysokości strzał, poradził sobie też z dobitką w wykonaniu Doukoure.
Ogólnie rzecz biorąc, spore rozczarowanie - po odrobieniu przez Strasbourg dwubramkowej straty i pokonaniu Mainz 4:0 na własnym terenie liczyłem tutaj na dużo więcej, a tymczasem Rayo swoją agresywną grą i wysokim pressingiem stłamsiło siódmą drużynę ubiegłego sezonu Ligue 1. Gdyby nie świetnie broniący Penders, wygrana drużyny z Vallecas byłaby okazalsza.



