To jest zajebista, konkret babka i to, jak zarządzana jest żeńska sekcja Widzewa mogłoby służyć za wzór dla innych klubów. Szkoda, że w Rakowie nie zanosi się, żebyśmy choć w małym procencie funkcjonowali podobnie, chociażby pod względem promocji piłki kobiecej w mieście.


