Przeszli najcięższy kryzys, lepiej wyjść z niego nie mogli niż pokonując depczącego po piętach wicelidera. Brawa dla Lamparda oraz chłopaków, czekają 25 lat i wygląda na to, że ten zegar w końcu przestanie bić.
Portsmouth ostatnie ligowe zwycięstwo 21 lutego, Oxford 11 marca. W tabeli tylko punkt różnicy na korzyść gospodarzy, więc niezależnie od końcowego wyniku będzie ciekawie. Z boku będą patrzeć Blackburn i West Brom, które znajdują się w odrobinę korzystniejszym położeniu, ale też nie mogą być jeszcze pewni utrzymania. Rok temu w Lany Poniedziałek Burnley zrobiło bardzo poważny krok w stronę awansu, pokonali Sheffield United i potem już poszło. Może dzisiaj Coventry do tego nawiąże, choć oni są w dużo bardziej komfortowej sytuacji niż The Clarets wtedy.






