najgorsze co może być - przegrać kupon w pierszym meczu - miałem tak wiele razy niestety i dlatego lubie lige mistrzów bo tam wszyscy grają zazwyczaj o tej samej porze (oprócz rosjan bo tam za zimno nocą czy jakoś tak).JAREKK pisze:
Nie Liverpool nie Sevilla a GALATASARAY ( NAJWIEKSZY PEWNIAK ) i oni graja o mistrzostwo swojego kraju to jest jakies NIEPOROZUMIENIE .
Z PEWNIAKIEM MIAŁES RACJE . To jest tak jak sie puszcza kupon ala-MARATON



