Wybory prezydenckie w USA:Kerry czy Bush? - Strona 2

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

John Kerry czy George W. Bush

Czas głosowania minął 04 lis 2004, 18:02

John Kerry
6
29%
George W. Bush
14
67%
Ktos inny
1
5%
Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: astyczek » 03 lis 2004, 10:57

Wiesz... Bush został prezydentem w bardzo ciężkich czasach. Ledwie co go wybrano i już mu skoszkono dwie wieże, nie trudno było po tym o kryzys finansowy.
Nie mówię, że Bush jest ideałem, ale wątpię w dobro Kerry'ego. Teoria? To są podstawy - demokraci mają taki punkt widzenia, republikanie swój i to się nie zmienia.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 03 lis 2004, 14:39

astyczek pisze:Wiesz... Bush został prezydentem w bardzo ciężkich czasach. Ledwie co go wybrano i już mu skoszkono dwie wieże, nie trudno było po tym o kryzys finansowy.
Nie mówię, że Bush jest ideałem, ale wątpię w dobro Kerry'ego. Teoria? To są podstawy - demokraci mają taki punkt widzenia, republikanie swój i to się nie zmienia.
Nie tak to wygladalo Bush zostal prezydentem oficjalnie w styczniu a 11 wrzesnia mial miejsce atak w NYC,wiec nie tak od razu.A swoja droga za ten atak odpowiada rzad federalny i jego przywodca.Jak sie okazalo temu mozna bylo przeciwdzialac,ale nikt nic nie zrobil w rzadzie i jego agencjach,zeby do tej tragedii nie doszlo!!!

Problem jest w tym,ze ludzie rozdzieleja wszystko w tym kraju na demokratow lub republikanow,a ja oceniam ludzi na dobrych lub zlych,fachowcow lub nieudacznikow.Bush nic dobrego nie pokazal za co mozna by go chwalic,wiec czas na kogos nowego.Nie mozna nagradzac goscia za zla robote,czyz nie tak?

Awatar użytkownika
creek
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:15
Reputacja: 1
Lokalizacja: Curva Nord - Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: creek » 03 lis 2004, 15:39

ci co uwazaja Busha za dobrego kandydata sa po prostu zafascynowani Ameryka i nie wnikaja glebiej w to co sie naprawde tam dzieje, ulegaja jego propagandzie :?

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 03 lis 2004, 15:47

Swiete slowa "creek" tak jest w rzeczywistosci.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 03 lis 2004, 18:21

Powiem tak: z dwojga złego zdecydowanie wolę Busha. Kerry, w przypadku wygranej wprowadziłby totalny socjal, co dla USA byłoby zabójcze. Jak na typowego lewaka przystało zacząłby prowadzić "dialog pokoju" z terrorystami, którzy mają takie praktyki w głębokim poważaniu. Oczywiście opowiada się on za aborcją, małżeństwami homoseksualistów itp. Taki człowiek nie może być przywódcą największego mocarstwa świata !! A Bush choć popełnił wiele błędów, głównie jeśli chodzi o gospodarkę i tak jest lepszy jak jego rywal. Zapowiedział dalszą obniżkę podatków, podczas gdy Kerry, jak na typowego bezmózga przystało, ma zamiar je podnieść. Wogóle jego kampania sprowadzała sie głównie do mieszania Busha z błotem, podczas gdy o swoim programie mówił mało i byly to głównie puste hasła i bełkot, co jest charakterystyczne dla większości demokratów. A co do wojny w Iraku, to Bush został po prostu okłamany i niepotrzebie, jako argumentu urzył stwierdzenia, że Hussajn ma broń masowego rażenia. Wystarczył argument, że trzeba obalić w tym kraju reżim. Zwycięstwo Kerrego w tych wyborach będzie fatalne dla USA. Po czterech latach znów republikanie będą musieli sprzątać wszystkie brudy.

Awatar użytkownika
owen150
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 12 lip 2004, 14:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: owen150 » 03 lis 2004, 18:34

Jak dla mnie zdecydowanie Bush.Ponieważ go już trochę znam.A Kerrego wogóle.Ale myślę, że właśnie mój kandydat(czyli Bush) wygra wybory.

Pozdro!

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 03 lis 2004, 19:16

skorpss pisze:Powiem tak: z dwojga złego zdecydowanie wolę Busha. Kerry, w przypadku wygranej wprowadziłby totalny socjal, co dla USA byłoby zabójcze. Jak na typowego lewaka przystało zacząłby prowadzić "dialog pokoju" z terrorystami, którzy mają takie praktyki w głębokim poważaniu. Oczywiście opowiada się on za aborcją, małżeństwami homoseksualistów itp. Taki człowiek nie może być przywódcą największego mocarstwa świata !! A Bush choć popełnił wiele błędów, głównie jeśli chodzi o gospodarkę i tak jest lepszy jak jego rywal. Zapowiedział dalszą obniżkę podatków, podczas gdy Kerry, jak na typowego bezmózga przystało, ma zamiar je podnieść. Wogóle jego kampania sprowadzała sie głównie do mieszania Busha z błotem, podczas gdy o swoim programie mówił mało i byly to głównie puste hasła i bełkot, co jest charakterystyczne dla większości demokratów. A co do wojny w Iraku, to Bush został po prostu okłamany i niepotrzebie, jako argumentu urzył stwierdzenia, że Hussajn ma broń masowego rażenia. Wystarczył argument, że trzeba obalić w tym kraju reżim. Zwycięstwo Kerrego w tych wyborach będzie fatalne dla USA. Po czterech latach znów republikanie będą musieli sprzątać wszystkie brudy.
"Skorpss" co Ty za brednie wypisujesz.Widac,ze nie masz wiekszego pojecia ani o jednym,ani o drugim kandydacie.Nawet nie wiesz jak wyglada sytuacja polityczna,gospodarcza,spoleczna czy historia USA.
Bush sam klamal a nie zostal oklamany! Ten czlowiek juz po dojsciu do wladzy postanowil wejsc do Iraku i byla to tylko czysta jego osobista rozgrywka za jego tatusia,ktory zawalil sprawe.Preteks zawsze sie znajdzie.Opinia publiczne w USA wie jakto wygladalo z Irakiem.

O jakim socjalizmie,lewactwie piszesz daj sobie spokoj z takimi pustymi slowami.W USA jest system demokratyczny i kapitalistyczny.Inni demokratyczni prezydenci pokazali ze takie slowa o nich to belkot nic wiecej.Jezeli chodzi o sprzatanie to najczesciej mess sprzataja po republikanskich rzadach demokraci,tak to niestety wyglada.
Ludzie w USA maja przed soba ogromne problemy z gospodarka,polityka wewnetrzna i zewnatrzna a wybor Busha gwarantuje,ze nie bedzie zmnian na lepsze wogole tylko obywatelom bedzie sie zylo gorzej ale widze,ze wiele na ten temat nie wiesz.

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 03 lis 2004, 19:46

No i BUSH wygrał !!! :D

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 03 lis 2004, 20:19

Tak,George W. Bush wygral wybory i przez najblizsze 4 lata bedzie prezydentem USA.Moje gratulacje Panie Prezydencie za wygranie wyborow.

Awatar użytkownika
creek
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:15
Reputacja: 1
Lokalizacja: Curva Nord - Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: creek » 03 lis 2004, 23:02

niestety wygral GORSZY

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 03 lis 2004, 23:18

creek pisze:niestety wygral GORSZY
Gorszy? a skad wiesz czy Kerry byłby lepszy? Bush ma chociaz za sobą pare lat władzy i walki z terroryzmem. Kto wie co by zdziałał Kerry. Moze i by było lepiej ale narazie sie tego nie dowiemy...

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 03 lis 2004, 23:24

creek pisze:niestety wygral GORSZY
No wlasnie,tez mam takie samo zdanie jak Ty o Prezydencie Bushu.

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: astyczek » 04 lis 2004, 0:11

Hm... wygrał lepszy, prawda jest taka, że w ostatnich czasach każdy prezydent ma dwie kadencje Clinton i stary Bush mieli po dwie. Mówi się, że za pierwszej kadencji przygotowuje się grunt do prawdziwego działania, tak samo było z Clintonem, i tu też powinno (teoretycznie) być lepiej. Bush przejął w styczniu, a atak był we wrześniu, no chyba to troszkę szybko, nie wiem jak dla kogo 6 miesięcy, ale w takim czasie nie da się ogromnego kraju tak łatwo poprzestawiać.

Cieszy mnie zwycięstwo Busha i nie wynika to z tego, że lubię Amerykanów, bo osobiście znam kilku i są naprawdę spoko. Popieram Busha za jego pogląd na pewne sprawy, a to odnośnie socjalu, to tylko w pewnym sensie prawda, Kerry chciałby zwiększyć podatki na rzecz większych usług socjalnych i to jest faktem, ale nie będzie to nigdy totalny socjal.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 04 lis 2004, 2:53

Astyczek prawda jest taka,ze George H. W. Bush rzadzil tylko jedna kadencje.Po wojnie w Zatoce z fotela wysadzil go mlody demokrata William Jefferson Clinton :D ,ktory kilka ladnych lat pozniej wypowiedzial slynne juz slowa: "I did not have any sexual relationship with this woman,Miss Lewinsky." :D

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: astyczek » 04 lis 2004, 3:24

No... racja!! :) - coś mi się pokiełbasiło :oops: . W każdym bądź razie, jeśli się przypatrzysz długościom kadencji, zobaczysz, że duża większość prezydentów USA była całkiem długo. Od 1980 roku, Regan (8 lat), Clinton (8 lat) aż wreszcie Bush też może będzie 8.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”