Z kolega kiedyś romawialiśmy na temat Klanu. Bożenka jara Maciuś chla to tej małej Kasi pozostaje tylko dać dupy9no bo co innego możr zrobić). W Klanie ddzieje sie wszystko. Jerzego kolega umiera w WTC mało brakowało by ktoś w Tsunami zginął. Lipa z tym że Michała gra jakiś inny koleś. Swoją droga chyba z rok temu w teatrze widziałem Maciusia(niie, nie był pijany) ale woził się z kumplami.
Pozdro dla wszystkich fanów talentu Chojnickiego
P.S Ulubiony bohater Zazy-bożenka wiadomo za co.



