Nie będę przypominał kto był największym orędownikiem transferu Francuza. Serce radosne dla mnie, kiedy kolejne dobre mecze i bramki Kameruńczyka.
Z Tchou pisał kiedyś użytkownik @HMK, że gość trafił tu stosunkowo młodo patrząc na pozycję i usprawiedliwiał go faktem, że Casemiro wchodził do poważnego grania w zbliżonym wieku. Duży plusik dla drugiego Kameruńczyka.
To że tego cierpienia jest dużo to fakt, wynik z Osasuną to taki stykowy rezultat, dzisiaj też był moment nerwówki i 3-0 nie oddaje do końca tego jak mogło się to skończyć, ale najważniejsze są punkty, cieszy też kolejne czysto konto, ale najistotniejsze dla mnie są decyzje personalne Xabiego. Za Carlo taki skład w życiu by nie wyszedł.
I widać też, że rola Mastnatuono będzie duża. Ciekawe tylko, gdzie w tym wszystkim Miś Belliś jak już wróci, bo tu faktycznie z obecnością Rodrygo ścisk jest ogromny z przodu jak minuty dostaje Brahim i Gonzalo, Franco to raczej zawodnik bliżej pierwszej jedenastki niż głębszej ławki patrząc na upośledzenie prawej strony, a w szpitalu nadal siedzi Endziki. Duży ból głowy u sympatycznego Baska.


