Jeżeli dla Ciebie nie ma różnicy w polityce klubu, który stawia na młode talenty (Theo, Leao, Tonali, Diaz, Kalulu, Thiaw, De Ketelaere), którzy w większości przypadków rozwijali się harmonijne co zaowocowało sukcesem sportowym i finansowym a kupowaniem zawodników w wieku gdy wchodzą w primie gdzie nie są graczami najwyższej klasy i część z nich raczej zawiodła to nie mamy nad czym dyskutować.Tak się profil zmienił, że kupiono Pulisica, RLC, Okafora, którzy z różnych przyczyn mieli większy fejm niż ich forma pokazywała,czyli dokładnie tak jak z Theo, Tomorim i kilkoma innymi. Ot rozjebał Moncada system. Reijnders się dobrze zapowiadał w słabszym klubie,idealne odzwoerciedlenie transferu Bennacera. No faktycznie zupełnie inna filozofia.
Jeżeli chodzi o Milan Futuro to tu akurat olbrzymi plus dla zarządu, że to popchnęli i to jest najlepsze co do tej pory zrobili dla Milanu. Nie nastawiałbym się jednak na jakieś szybkie profity co dobitnie pokazuje przykład Juventusu. No i trzeba też tu trafić z transferami a choćby poprzedni rok i „wzmocnienia” sektora młodzieżowego nie napawają optymizmem.
Nie wiem może dlatego, że jako kibiców Milanu nie obchodzi nas zbytnio jak gra dla Holandii a jak dla Milanu?Co ciekawe Reijnders wśród zagranicznych dziennikarzy zbiera same pochwały i zachwyty za Euro i sposób w jaki gra zno ale jak się kogos od pocz nie lubi to tu nie uświadczysz docenienia.
Z tego co widzę to gra jako najbardziej ofensywnie usposobiony piłkarz Holandii z pomocy, ma 0 bramek, 0 asyst. Oczywiście nie jest to jakiś całkowity wyznacznik, ale nie wiem skąd ochy achy. Reijnders to dobry piłkarz. Nie neguje tego. I potrafię sobie go wyobrazić jako istotny punkt Milanu walczącego o mistrza. Jeden z dwóch najbardziej udanych transferów tamtego lata, ale mam wrażenie że trochę robię się z niego kimś kim nie jest.



