Co do naszego zarządu to oni pracują, ale w ciszy i nikt nie jest w stanie widzieć nad czym pracują.
A tak na poważnie - ja dalej uważam, że jeżeli chodzi o napastnika to przyjdzie Zirkzee.
Natomiast jeżeli jakimś cudem mieli rok na zaplanowanie ruchu, rozmawiają od 9 miesięcy z graczem i jego otoczeniem skończy się to na jakimś z całym szacunkiem Lukaku/Abraham lub co gorsza z oboma to już będzie kolejna kompromitacja.
Ogólnie patrząc na nazwiska przewijające się na obronę, prawą obronę, pomocnika i napastnika to powiem tak - brak mi słów.
Oczywiście czasu jest dużo, ale patrząc jak pracuje Marotta czy Giuntoli to już jesteśmy trochę za nimi a nasza grupa robocza raczej pogłębi tą różnicę niż zniweluje.



