To chyba dobrze nie?
Leao od 3 sezonów ma dwucyfrową liczbę bramkę i asyst w sezonie odpowiednio 26, 31 i 29 grając w drużynie, która nie miała prawa grać dobrze. Można się przyczepić do kilku rzeczy, ale my z naszą „grupą roboczą” nie dostaniemy nikogo nawet o zbliżonych umiejętnościach. I nie muszę dodawać, że większość tych goli i asyst to Leao praktycznie sam sobie wypracował.
Leao ma pecha trochę, że raz ma już 25 lat i nigdy nie pracował z poważnym trenerem i raczej nadal nie będzie a druga sprawa jest taka, że jego pozycja w topowych klubach jest obsadzona na lata. Owszem Leao sam sobie jest winny temu i nie ma co tego ukrywać.
Mnie cholernie ciekawi napastnik, bo tu mogą się ciekawe rzeczy wydarzyć jeżeli Zirkzee się wysypie.
No i pomocnik. Tu jest troszkę więcej opcji, ale nie ufam im w ogóle.



