AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22549
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: seba82 » 09 cze 2024, 20:52

Fonseca woli napastnika który się cofa i rozgrywa, wygrywa 1v1. Jovic to nie ten typ, Jovic swój jedyny prime miał jak miał obok drugiego napastnika. Fonseca tak nie będzie grał a grając Joviciem będziemy musieli inaczej grać w ofensywie.
Normalnym jest, że trener chce piłkarzy pasujacych do taktyki. Nie ważne czy oni się nazywają Kowalski czy Mbappei czy kosztują 500k czy 500 mln. Jak wstawisz gościa za 500 mln który nie będzie mógł grać założeń trenera,bo po prostu nie jest tym typem napastnika to po cholere taki transfer?
Fonseca ponoć nawet nie chciał żeby Milan składał ofertę za Davida. W Lille go miał to nim grał,bo tam i kasa była inna i możliwości inne. Tu jak ma możliwości(podkreślam, jeśli je ma) to zechce je wykorzystać.

Jeśli stwierdzi, że Jovic mu pasuje to niech mu pasuje, jeśli stwierdzi, że nie to chyba wie lepiej od kibica dlaczego nie.
Jak jesteś Maxem Allegrim, który potrafił w Milanie w 11 spotkaniach zagrać 12 ustawień taktycznych to sobie miej graczy o ateybutach Rasiaka, Ronaldo, Inzaghiego czy Szewy. No ale jak chcesz grać swoją piłkę i taktykę to lepiej żeby rezerwowy wchodząc nie zmieniał tej taktyki ani sposobu gry skrzydłowych.

Już widzieliśmy nie raz, że jak wchodził Jovic to nasi i tak grali tak jakby tam był Giroud co kończyło się wrzutkami do nikogo.
Ja naprawdę mam dość tej różnorodności dla samej różnorodności. Skoro Zirkzee to priorytet to opcja 2 i 3 niech będzie biedniejszą wersją Zirkzee, przynajmniej drużna nie straci plynnowci gry i przestaniemy grać taktykę "Leao weź cos zrób". Za dużo tego było ostatnie dwa sezony.

Niech Fonseca dostanie nawet Casha(sic!) o ile to on postanowi, że mu się przyda.

Tak to wygląda i wyglądać powinno. Jak Fonseca powie, że z Saele zrobi prawego obrońcę to jego takie prawo.
Jak powie, że CDK ma zostać bo będzie napastnikiem rezerwowym to nawet się będę cieszył z tego powodu.

Wróć do „Włochy”