Theo nie jest najważniejszym zawodnikiem, jest zajebistym lewym obrońcą, który jest lepszy w ofensywnie niż w defensywie.
Nigdy taki zawodnik nie będzie najważniejszy w klubie.
Widać, że mu dobrze w Mediolanie, ma tu super pozycję, rodzinę, niezłą kasę, grę w pucharach.
Ale jak przyjdzie oferta na 60-70 mln, to go sprzedadzą i powiedzą, że takich ofert się nie odrzuca - patrz Tonali rok temu.



