AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22549
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: seba82 » 21 maja 2024, 22:45

mete pisze:
21 maja 2024, 17:18
Nie można wszystkiego zwalniać na Piolego. Ktoś go potwierdził, ktoś poparł grubą kasą.
To jest argument, który pozwala Ci wyjść zwycięsko z każdej możliwej sytuacji.
Po co niby w piłce nożnej jest funcja trenera?
Po to żeby zarząd mu wciskał graczy, których on nie chce a oni chcą? Czy może po to żeby próbować dać mu piłkarzy jak najlepiej pasujących do tego co chce,skoro to on ponosi odpowiedzialność za wyniki?

Pioli ma pełne prawo żądać od zarządu piłkarzy pasujących mu do wizji gry. W idealnym świecie mógłby zadać konkretnych nazwisk (część będzie spełniona, część niemożliwa ze względów finansowych lub braku możliwości transferu) ale jest jak dupa od srania żeby zadać piłkarzy o takich charakterystykach,do danej formacji,jakich chce on i kropka.
Zarząd jest jak dupa od srania żeby mu sprowadzić piłkarzy, których sobie trener wybrał z grona,powiedzmy, spełniających oczekiwania.

Ja wiem, że łatwo jest żąglować teorią, że zarząd nie powinien się zgadzać na transfer X ale powinien na Y. Najlepsze jest to, że to jest opinia kibiców a nie samego trenera.

Postaw się w sytuacji Cardinale. Masz konflikt na linii Maldini Pioli. Jeden twierdzi, że chce wyjebać trenera (który zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo), bo coś tam (tam się nawet Pirlo jako następca przewinął) a drugi twierdzi, że nie dostał piłkarzy których chciał (tylko jakiegoś Origiego itd) , dlatego nie mógł grać tego co chciał, stąd słabszy sezon.

Nawiasem mówiąc, pisałem już tu że CDK padł ofiarą konfliktu na linii Maldini-Pioli, stąd atak Piolego na CDK po słowach Maldiniego, że Belg zostaje w Milanie 😏

Tam było grubiej niż nam się wydaje, ale nie istotne. Istotne jest to, że Cardinale, który musi kasę wykładać na budżet,nie posłuchał serca(99% kibiców za Maldinim pewnie) tylko rozumu (trener zdobył mistrza i vice). Miał takie prawo, wyjścia miał tylko dwa, albo jeden albo drugi i tak było,czy w to wierzycie czy nie.

Dziś jesteśmy mądrzejsi o informację, że Piolemu odjebalo i ostatecznie zawalony jest sezon. Wiadomo, teraz każdy mądry,bo trzeba było go zwolnić albo nie dawać kasy. A jakby Maldini zatrudnił Pirlo faktycznie? Jakby CDK drugi rok kopał się po czole w Milanie? Origi był zmiennikiem Giroud a wymienianego Reijndersa by tu nie było tylko RLC(Maldini go chciał) i ten Japończyk co już ucieka z Lazio po roku, bo grzał ławę? To co wtedy?

I nie ja nie atakuje Maldiniego bo go uwielbiam, ja teraz spekuluje w bezsensowny sposób, czyli taki jakim jest argument kibica sprzed klawiatury, że zarząd powinien to czy tamto wtedy kiedy kibicowi pasuje.

Szkoda mi Maldiniego, uwielbiam go jako kibic Milanu, ale jego zwolnienie potwierdza plotkę odnośnie tego konfliktu i na miejscu Cardinale zrobiłbym to samo. Ponieważ miałem dość autorytarnych rządów Gallianiego, kupowania graczy wbrew trenerowi, dlatego czy jesteś Maldini czy Baresi, sorry klub jest ważniejszy. Curva swoje wiedziała, bo nie specjalnie byli w szoku, w szoku to byli kibice "z zewnątrz".

Wracając do CDK, to uważam, że Pioli celowo się go pozbył (nie uważam tylko wiem, już teraz wiem, bo to się ładnie sumuje).

Piolemu odjebalo w ego po zwolnieniu Maldiniego, przypadek? Połączcie kropki. W sumie żałuję i pewnie Cardinale gdyby wiedział, że to się tak finalnie skończy to by wyjebał Piolego zamiast Paolo,no ale magicznej kuli nie posiada. Na tamten moment była to decyzja logiczna,. niestety jakkolwiek by to nie brzmiało.

Wróć do „Włochy”