Gwozdziem programy byl Jozwiak bez dwoch zdan.
A mi i tak najbardziej podobal sie koles ktory siedzial obok Steca podczas komentowania wydarzen w lidze angielskiej.Powiedzial potem ze nie moze na lige wloska spojrzec trzezwym okiem bo od dziecinstwa jest zakochany w Milanie.
Niestety nie pamietam jego nazwiska ale juz kolesia lubie


