Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 76

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 25 lut 2006, 13:36

yazid^ pisze:Szkoleniowiec Realu jednak na własnych błędach się nie uczy i najprawdopodobniej wystawi Ronaldo w podstawowym składzie jutro z Mallorcą.
A moze to znowu reka pana Pereza?co jak co ale w Realu najwiecej do gadania chyba ma prezes?Moze Ronaldo grac musi bo sie jeszcze obrazi i bedzie chcial odejsc? :D (dla Realu byloby to dobrze ze wzgledow sportowych, ale gorzej z marketingiem).
yazid^ pisze:Tak na marginesie - dzisiaj pojawiły się kolejne spekulacje transferowe. Znów odżył temat Ibrahimovica i Podolskiego
Ibrahimovic to nie pojdzie pewnie za mniej niz 40 mln. Co do szweda to nie jestem do niego przekonany. Nie wiem czy by sie sprawdzil w hiszpani no i moze by sie ugial pod presja chorych oczekiwan pana Pereza, ktory oczekuje od ledwo przybylego trenera samych zwyciestw, a od pilkarzy miliona sprzedanych koszulek no i bramki z przewrotki. Chociaz dobry pilkarz u Pereza to taki co sprzedaje koszulki i jest slawny a takim Ibrahimovic na pewno jest. :P Co do Podolskiego, to poczekalbym na mundial. Moze to kolejny talent, ktory pozostanie talentem jak narazie niestety Torres?

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 13:40

Głośno tez było o transferze Raula Garci z Osasuny, jednak gdy ten gracz zagra jeszcze ejden mecz to klauzulka odejscia z 18 mln wskoczy na 22...Zapewne dla Floro nie bedzie to zaporą ale ejdnak to są ogromne pieniadze za piłkarza grajacego pierwszy tak dobry sezon w La Liga.
Jakoś jak płacił za Ramosa 27 milionów to niewielu protestowało :]
Perez chce takze Xabiego Alonso z którego zrezygnowal Camacho, widać Floro szuka graczy Hiszpańskich, grajacych na dziwnych pozycjach, bo zarówno Cesc, Raul jak i Xabi potrafią zagrać swietnie w defensywie i doskonale w ofensywie.
To wersja Pereza. Moim zdaniem Floro kłamie, bo jakoś nie wierzę, że Camacho nie chciał Xabiego. To Perez wolał bardziej medialnego Vieirę, którego chciał uczynić kolejnym galaktycznym. Zresztą, nie pierwszy raz Perez zrzuca winę na kogoś innego. Jakiś czas temu twierdził, że mógł sprowadzić Cannavaro, ale jego współpracownicy doradzili mu kupno Woodgate'a :roll:
Natomiast jeśłi chodzi o następce Zizou to ciężko wytypowac takwoego gracza, ale Pablo Aimar mogł by sie sprawdzić, ale jeśli przyjdzie Misza to się nie obrażę, o Riqulme raczej mozna zapomnieć.
Wolę już Riquelme, który jest w podobnym wieku co Ballack (rok młodszy dokładnie), ale się w La Liga sprawdził, pomijając oczywiście jego epizod w Barcelonie :] Co do Aimara, to piłkarz ten ma zadatki na bycie wybitnym, ale kontuzje i zbyt duże wahania formy mu w tym przeszkodziły i wciąż przeszkadzają :/ Wydaje mi się, że gdyby sprowadzono Xabiego Alonso to wcale nie musiano by szukać kolejnego rozgrywającego, a po prostu mediapunto, który mógłby grać za parą napastników. A takowego szukać chyba nie trzeba, bo jest w drużynie Cassano :]

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: k@li » 25 lut 2006, 13:46

yazid^ pisze:Już nie tyle dziwi, co wręcz irytuje mnie fakt, iż szansy nie dostaje Cassano
Popatrz na tyo z innej strony, Cassano nie jest jeszcze gotowy do gry, przynajmniej tak mi się wydaje, myślę że Caro chce doprowadzić Włocha do optymalnej formy i wtedy go wpuszczac, bo po co narazie jak jest Robinho, Ronaldo, wrócił już Raul.
A co do tych spekulacji transferowych to mówi się o chęci pozyskania przez Real Cesca Fabregasa co wydaje mi się wręcz nie mozliwe, on bardzo dobrze sprawuje sie w Arsenalu i nie wydaje mi sie żeby on sam chciał przejść i czy Wenger byłby skory go puścić do Realu. Powrócił tez temat Ibrahimovica i Podolskiego - co jak dla mnie jest smieszne! Podolski w Realu? Moim zdaniem na 100% nbie sprawdziłby się w barwach 'krolewskich' to jest zawodnik narazie dobry na bundeslige nie na Primera Division, a co do Zlatana, wydaje mi się, że nic z tego nie wyjdzie chociaż nigdy nie wiadomo... on w Juve czuje się bardzo dobrze, jest niesamowicie potrzebny i moim zdaniem lepiej dla niego byłoby pozostać w Turynie.
-------------------------------------------------------------------------------------
Fernando pisze:Jesli chodzi o mecz z Arsenalem to Lopez Caro popelnil wielki blad zdejmujac Robinho, a zostawiajac na placu gry ospalego Ronaldo.
Robinho biegał w tym meczu za dwoch, pomysl jaki on musial byc zmeczony... moim zdaniem decyzja Caro była słuszna.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 13:51

Popatrz na tyo z innej strony, Cassano nie jest jeszcze gotowy do gry, przynajmniej tak mi się wydaje, myślę że Caro chce doprowadzić Włocha do optymalnej formy i wtedy go wpuszczac, bo po co narazie jak jest Robinho, Ronaldo, wrócił już Raul.
Właśnie - sprowadzono go po to, aby wypełnił lukę po Raulu, który był kontuzjowany. Hiszpan wyzdrowiał, a Cassano jak nie grał, tak nie gra. W dodatku Raul to kolejna święta krowa w Realu po Ronaldo i Beckhamie, więc szansę na grę Cassano maleją praktycznie do zera, tym bardziej, że pierwszymi zmiennikami na ten moment są wspomniany Raul i Baptista :roll:
Moim zdaniem na 100% nbie sprawdziłby się w barwach 'krolewskich' to jest zawodnik narazie dobry na bundeslige
Teraz nie tyle dobry, co wręcz przeciętny...
co do Zlatana, wydaje mi się, że nic z tego nie wyjdzie chociaż nigdy nie wiadomo... on w Juve czuje się bardzo dobrze, jest niesamowicie potrzebny i moim zdaniem lepiej dla niego byłoby pozostać w Turynie.
Też nie jestem zwolennikiem tego transferu, ale wydaje mi się, że jeśli Perez się uprze, to Szwed zawita na SB :/

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 lut 2006, 14:06

Rzeczywiście ciekawe jest kto zostanie następcą Zidane'a. Na pewno drugiego takiego zawodnika jak Zizou nie zdobędziecie, ale zasoby finansowe dają Wam duże możliwości i tak. Aimara to raczej nie wyciągniecie bo i po co miałby opuszczać Valencię? Nie da rady. Riquelme możecie brać. Jest dobry jak gra ze słabszymi drużynami. W konfrontacji z najlepszymi już wysiada. Może z lepszymi partnerami grałby dobrze, ale szczerze w ta wątpię. Cesc raczej do Was nie trafi. Prędzej Raul Garcia, ale szanse na to, że sprawdziłbym się wynoszą nie więcej niż 50%. Wielka niewiadoma. Perez może zaryzykować i rzucić kolejne 20 mln a będzie jak z Baptistą. Nie mam nic przeciwko :P :wink: Xabi Alonso nie odejdzie z Liverpoolu. Podolski :arrow: :lol: Bierzcie go jak chcecie. Jestem za :lol: Ibra nie opuści Turynu jeżeli się nie pokłuci się o kwestie finansowe. Chce cholernie dużo zarabiać. W Madrycie dostałby hajsu ile by zechciał. W Juve jest potrzebny i zobaczymy co zrobi zarząd. Zresztą kiedy odejdzie Ronaldo i tak sprowadzicie jakiegoś napastnika. Będzie ciekawie w letnim mercato.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 25 lut 2006, 14:18

berik pisze:a od pilkarzy miliona sprzedanych koszulek no i bramki z przewrotki. Chociaz dobry pilkarz u Pereza to taki co sprzedaje koszulki i jest slawny a takim Ibrahimovic na pewno jest.
Visca el Stereotypy! :roll:
k@li pisze:Cassano nie jest jeszcze gotowy do gry, przynajmniej tak mi się wydaje, myślę że Caro chce doprowadzić Włocha do optymalnej formy i wtedy go wpuszczac, bo po co narazie jak jest Robinho, Ronaldo, wrócił już Raul
:? Nie jest jeszcze gotowy do gry? Prawie 3 miesiace siedzi w Madrycie i dalej nie jest gotowy? To kiedy bedzie? Po 30stce? Poprostu coraz bardziej przekonuje sie do wersji, ze mamy w Madrycie drugiego Pitermana. Bo tylko slepy albo zupelnie nieznajacy sie na pilce moze pchac Ronaldo do gry w formie w jakiej on sie znajduje. Do tego jeszcze Bestia, ktory kosztowal 3 razy wiecej niz Cassano, wiec tez nie wypada zeby siedzial na lawce (chociaz tu dzieki Bogu sie ostatnio zmienia). Teraz czekam kiedy Cassano udzieli pierwszego wywiadu, ze jest niezadowolony ze swojej sytuacji. Jezeli tak zrobi, to chyba sie mu nie bede dziwil. Widzac tak grajacego Ronaldo frustracja moze siegnac zenitu.
yazid^ pisze:Też nie jestem zwolennikiem tego transferu, ale wydaje mi się, że jeśli Perez się uprze, to Szwed zawita na SB
Niestety tak bedzie. Jezeli bedzie musial za niego wylozyc nawet 50 baniek, to i tak go sprowadzi.

Jeszcze 2 lata...

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 14:23

Do tego jeszcze Bestia, ktory kosztowal 3 razy wiecej niz Cassano, wiec tez nie wypada zeby siedzial na lawce (chociaz tu dzieki Bogu sie ostatnio zmienia).
Niestety, chyba wraca do normy, bo jak podaje dzisiejsza "Marca" to właśnie Baptista zastąpi Gutiego w środku pola w spotkaniu z Mallorcą :/

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lut 2006, 14:28

yazid^ pisze:Niestety, chyba wraca do normy, bo jak podaje dzisiejsza "Marca" to właśnie Baptista zastąpi Gutiego w środku pola
ale Guti tez chyba ostatnio nie spisuje się znakomicie - może to jest jakiś pomysł, a może po prostu Marca sobie gdyba :think:

Niggaz pisze: Podolski Bierzcie go jak chcecie. Jestem za
już widze nagłówki w Fakcie - Polak w Realu !! :lol2:

cassano to będzie taki drugi Owen, wejdzie czasem w kocówce strzeli czasem gola i w końcu opuści Real. Nikt o nim pamietac nie bedzie - tak jak po Owenie, bo przyjdą kolejni .... i kolejni .... i kolejni ....

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 25 lut 2006, 14:35

k@li pisze:Robinho biegał w tym meczu za dwoch, pomysl jaki on musial byc zmeczony... moim zdaniem decyzja Caro była słuszna.
Tak oczywiscie, ale mlodszy Messi tez harowal jak wol z Chelsea i mimo to rozegral cale zawody. Robinho moze byl zmeczony, ale i tak dosc wczesnie zostal zdjety. Przy stanie 0:1 trzeba wzmacniac zespol, a nie oslabiac, tak jak zrobila to np. Barcelona. (Larsson :arrow: Motta). :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 25 lut 2006, 14:44

Sprawa Podolskiego jest dla mnie totalnym nieporozumieniem. Czy on jest chociaz gwiazda Bundesligi :?: Ile bramek strzelil :?: Z tego co slysze to gra raczej bardzo przecietnie i jego miejsce w wyjsciowej jedenastce reprezentacji Niemiec nie jest w cale takie pewne. Ten pilkarz to raczej melodia przyszlosci, jeszcze nie czas, zeby go sprowadzac. Zlatana chetnie widzialbym w Madrycie, ale tylko pod warunkiem odejscia Ronaldo. Im blizej konca sezonu, tym wiecej spekulacji, miejmy nadzieje, ze odpowiednie wnioski zostana przez nasz "wspanialy" zarzad wyciagniete i do klubu trafi kilku wartosciowych pilkarzy. Szkoda mi Cassano, bo w obecnej sytuacji moglby dac zespolowi napewno wiecej dobrego niz Ronaldo czy Baptista. Tylko trzeba w koncu dac mu szanse...

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 25 lut 2006, 20:39

Martinho pisze:No dobra ale to ze Barca gra u siebie to wcale nie znaczy ze ma awans na 99%.W futbolu sie wszystko moze wydarzyc...Nie to zebym mial cos do Barcy, wprost przeciwnie :) Chelsea to jest druzyna nieobliczalna nie powiedziiane ze na Camp Nou nie stac ich na 2-bramkowe zwyciestwo...
Chelsea w rewanzu bedzie musiala sie otworzyc, sama gra z kontry podopiecznym Mourinho nie wystarczy. Znajac sile ofensywna Barcy, mozne to sie dla nich bardzo zle skonczyc. Oczywiscie rok temu w drugim meczu "The Blues" przycisneli, ale wowczas Chelsea, po pierwsze grala u siebie, a po drugie dysponowala efektem zaskoczenia. "Duma Katalonii" jest w tym roku zespolem zdecydowanie bardziej doswiadczonym i takich glupich bledow raczej na pewno nie popelni. Zreszta ostatni mecz na Stamford Bridge w pelni ukazal podejscie Katalonczykow do druzyny z Londynu. Kazda strata konczyla sie automatycznym powrotem kilku graczy pod swoje pole karne (i to nawet tych ofensywnych jak Messi czy Eto'o). Nie zebym juz dzis swietowal awans do kolejnej rundy, ale jestem spokojny o rewanz. W zeszlym roku na Camp Nou przegrywaly takie uznane firmy jak Milan, Real czy Chelsea. Dzisiaj Barca to znacznie silniejszy zespol, a to glownie za sprawa obecnosci w skladzie Leo Messiego. :wink:
makis pisze:Sprawa Podolskiego jest dla mnie totalnym nieporozumieniem.
To jest zapewne wymysl dziennikarzy, anizeli plan transferowy Realu. W Madrycie potrzeba pilkarze, ktory poderwie zespol do walki, tak jak kiedys robil to Zidane.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 26 lut 2006, 8:57

Krzysztof Jarzyna pisze:berik napisał:
a od pilkarzy miliona sprzedanych koszulek no i bramki z przewrotki. Chociaz dobry pilkarz u Pereza to taki co sprzedaje koszulki i jest slawny a takim Ibrahimovic na pewno jest.

Visca el Stereotypy!
Krzysztof Jarzyna pisze:Do tego jeszcze Bestia, ktory kosztowal 3 razy wiecej niz Cassano, wiec tez nie wypada zeby siedzial na lawce (chociaz tu dzieki Bogu sie ostatnio zmienia).


Krzysiu wpadasz w swoje własne sidła - to jak to w końcu jest w polityce Realu - grają najlepsi sportowo, czy jednak inne sprawy (kwota zakupu, tzw. medialność, wygląd itp.) mają większe znaczenie. Z tego co piszesz można wywnioskować, że np. taki Baptista gra bo dużo kosztował. Ponadto to właśnie Wy (kibice blancos) najczęściej wspominacie o Beckhamie jako o pupilku Pereza, który nie może być posadzony na ławkę nawet jak gra piach bo ma status megagwiazdy :?
W takim razie czemu niby Perez nie miałby ściągnąć do Realu kogoś kto zapewni sprzedaż wielu koszulek w Chinach i Japonii i da klubowi zarobić na kolejne bardzo przemyślane zakupy prezesa? Przecież dotychczas tak było z tym, że najczęściej popularność idzie w parze z dobrą postawą na boisku - więc kupując gracza popularnego wzmacnia się również sportowo zespół - gorzej kiedy względy marketingowe stoją na pierwszym miejscu, a to nierzadko zdarza się u Pereza.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 26 lut 2006, 10:14

makis pisze: Czy on jest chociaz gwiazda Bundesligi :?:
W tak młodym wieku jest już gwiazdą Bundesligi
makis pisze: Ile bramek strzelil :?:
na razie 5
makis pisze: Z tego co slysze to gra raczej bardzo przecietnie i jego miejsce w wyjsciowej jedenastce reprezentacji Niemiec nie jest w cale takie pewne.
Na dzień dzisiejszy ma pewne miejsce w pierwszej 11
makis pisze: Ten pilkarz to raczej melodia przyszlosci, jeszcze nie czas, zeby go sprowadzac.
Jeżeli go chcecie sprowadzić to teraz bo po mistrzostwach świata zapewne odejdzie. Pewnie wyląduje w Bayernie.

makis pisze:Zlatana chetnie widzialbym w Madrycie
Ja też bardzo by pasował do tych gwiazdek z Madrytu.
makis pisze: Im blizej konca sezonu, tym wiecej spekulacji, miejmy nadzieje, ze odpowiednie wnioski zostana przez nasz "wspanialy" zarzad wyciagniete i do klubu trafi kilku wartosciowych pilkarzy.
Jeżeli w każdym okienku transferowym będziecie kupywać 4-5 piłkarzy to wy nigdy nie będziecie mieli drużyny.

makis pisze:Szkoda mi Cassano, bo w obecnej sytuacji moglby dac zespolowi napewno wiecej dobrego niz Ronaldo czy Baptista. Tylko trzeba w koncu dac mu szanse...
Posadzić Ronaldo na ławce ?? to nie możliwe jeszcze teraz wraca Raul to pewnie Cassano nawet na ławkę sie nie zalapie i na co mu to było. Teraz niech zobaczy na Romę jak grają wspaniale...

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 26 lut 2006, 10:57

Krzysztof Jarzyna pisze:Visca el Stereotypy!

A wiesz czemu?Bo to Perez ciagle musi kupowac "galacticos". To Perez ciagle mowi o podbijaniu nowych rynkow. To Perez ciagle mowi o wielkim zainteresowaniu japoncow, Koreanczykow etc. To Perez ciagle przy transferze specjanie rozmuchuje sprawe, ze to jest ten kolejny WIELKI, ktory da duzo dobrego pod wzgledem marketingowym i sportowym.Zauwaz, ze w Realu sa wymieniane nazwiska tylko wielkich pilkarzy : Joaquin, Zlatan, Ballack itd. Sprawy tych transferow sa naprawde naglasniane, i to az za bardzo. I kolejna sytuacja...chociazby odejscie Camacho. Z tego co czytalem kiedys to zabronil w jakichs godzinach korzystania z tel. komorkowych, zeby gracze sie skupili na swojej robocie. Twarda reka, ale gwiazdom sie to nie podobalo. Usadzilby Beckhama raz i by wylecial. Widzisz Caro odwala dobra robote w tym balaganie , ale mimo to caly czas jest mowa o nowym trenerze. I to jakim! Capello-kolejna gwiazda!I granie chocaizby Ronaldo?a po co?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 26 lut 2006, 13:32

janiofcb pisze:Krzysiu wpadasz w swoje własne sidła - to jak to w końcu jest w polityce Realu - grają najlepsi sportowo, czy jednak inne sprawy (kwota zakupu, tzw. medialność, wygląd itp.) mają większe znaczenie. Z tego co piszesz można wywnioskować, że np. taki Baptista gra bo dużo kosztował. Ponadto to właśnie Wy (kibice blancos) najczęściej wspominacie o Beckhamie jako o pupilku Pereza, który nie może być posadzony na ławkę nawet jak gra piach bo ma status megagwiazdy
Nie masz do konca racji. Popatrz - to co napisalem, to jest normalna sprawa w kazdym klubie. Jezeli placisz za zawodnika 20 baniek, to nie po to zeby siedzial na lawie, bo tym samym przyznajesz sie do bledu, ze zle iulokowales pieniadze. Nie sadze, zeby Peereza za bardzo ruszaly opinie, ze wyrzucil hajs w bloto, bo on generalnie codziennie z rana wyrzuca sobie troche ojro w bloto, ot tak dla lepszego samopoczucia. Ale to jest cos innego, niz twierdzenie, ze Real kupuje tylko i wylacznie po to, zeby sprzedac koszulki. Przeciez to jest jakis debilizm. Jezeli kupujesz dobrego zawodnka, to pieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu. Wiadomo, ze jezeli ktos jest popularny to i jego koszulki beda sie sprzedawac. Ale czy to zle? Nie. Zle jest dopiero twierdzenie, ze pierwszym kryterium jakim kieruje sie klub w polityce transferowej jest szacowana liczba sprzedanych koszulek...
Poza tym chyba nie powiesz, ze kupili Baptiste po to zeby sprzedawac koszulki z jego nazwiskiem. Z calym szacunkiem - kto go znal przed sezonem, oprocz ludzi interesujacych sie La Liga? Nikt? Albo prawie nikt.
janiofcb pisze:W takim razie czemu niby Perez nie miałby ściągnąć do Realu kogoś kto zapewni sprzedaż wielu koszulek w Chinach i Japonii i da klubowi zarobić na kolejne bardzo przemyślane zakupy prezesa?
Gdyby chcial tak bardzo sprzedawac tony koszulek w Azji, to kupilby do druzyny po jednym Chinczyku i Japonczyku i sam sobie wyobraz co by sie dzialo. Wycieczki na mecze, fan kluby itd. Wiec dlaczego nie kupi? Przeciez nie musialby nawet taki zawodnik grac. Wazne, ze bylby w skladzie i mial nazwisko na koszulce Realu.
janiofcb pisze:Przecież dotychczas tak było z tym, że najczęściej popularność idzie w parze z dobrą postawą na boisku - więc kupując gracza popularnego wzmacnia się również sportowo zespół - gorzej kiedy względy marketingowe stoją na pierwszym miejscu, a to nierzadko zdarza się u Pereza.
Perez jest biznesmenem. Ma swoja firme i na wszystkim robi pieniadze. To widac. Do tej pory jego strategia sie sprawdzala. Kupowal gwiazdy i te gwiazdy graly. Od 3 lat to sie sprawdza coraz mniej. Mysle, ze to dostrzega (a przynajmniej mam taka nadzieje). Bo jezeli nie zacznie robic transferow przemyslanych, to bedzie zle jeszcze przez kilka lat (dokladnie 2). Poza tym popatrz, ostatnia taka "wielka" gwiazda byl Beckham. Ok, powiesz Robinho. Ale tego wykreowaly bardziej media. Kto z przecietnego kibica pilki w Europie znal jakiegostam zawodnika ligi brazyliskiej. Kiedy wlaczyly sie do walki o niego czolowe kluby to i zaczela sie nim interesowac prasa. No i dzieki temu ludzie pokroju welcome'a maja dzisiaj uzywanie, bo chlopak nie do konca spelnia sie w Realu, a moze pokazuje pelnie swoich umiejetnosci, bo poprostu wszystko ponad to to bylo juz wymyslem mediow. Trzeba zauwazyc, ze generalnie Real jest takim klubem, ze kto by nie przyszedl, jego wartosc marketingowa i sportowa (ta przynajmniej pozornie) wzrasta automatycznie. Do tego dochodzi jeszcze lekka reka Pereza, ktory wydaje pieniadze na prawo i lewo. To wszystko tworzy wizerunek klubu taki jaki jest. Nie mowie, ze bledny, ale na pewno nie do konca prawdziwy.

berik pisze:...
No ok ok, to wszystko prawda, ale nie popadajmy w skrajnosci. Ballack, Joaquin czy Zlatan to wielcy pilkarze i chyba nie powiesz, ze zatrudnienie ich byloby strzalem czysto marketingowym. Byloby to dwa w jednym. To samo z Capello. Abstrahujac juz od slusznosci wszystkich tych pomyslow (bo z wieloma sie nie zgadzam), to popatrz sam na obraz jaki wylania sie z tego co napisales. Wg niektorych, Real powinien zatrudnic Franka Smude i Marka Citko, to wtedy nie bylby marketingowy. Do osiagniecia wynikow potrzebne sa gwiazdy. I to jest fakt. Kolektyw mozna stworzyc nawet z wybitnych zawodnikow, tylko ze do tego trzeba jeszcze wybitnego stratega. A ten tez zazwyczaj jest gwiazda w swiecie trenerskim. Dlaczego nikt nie mowi o tym, ze Barcelona chce zatrudnic Henry'ego? Myslicie, ze zabronia produkowania i sprzedawania koszulek z jego nazwiskiem? Nie. Bo pilka to biznes. To nie filantropia. Wielkie kluby sa jak firmy - musza przynosic zyski.
Nie bronie Pereza w zadnym wypadku, bo czesto mnie jego pomysly irytuja, ale jeszcze bardziej mnie denerwuja teksty typu - Real moze grac nawet w 3 lidze, byleby przynosil zyski :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”