on nie uzywal polskich slow takich jak "infantylny" to byly slowa zapozyczone z afroamerykanskiego
zgadza sie wyrywal dziewczyny ale nie widze w tym nic zlego jak im to nie przeszkadzalo
a co do bojek to bywaly bywaly ale nie bylo tak ze "ja jestem za wisla tamten za cracovia to mu trzeba zad skopac" zazwyczaj jak sie cos swiecilo to bylo w obronie wlasnej albo kolegi ... to ze sie wyroznial wkurzalo innych ludzi i zaczeli sie tworzyc wrogowie przeciw niemu (moze zazdroscili czegos ...) nie wiem ...


