No tak, bo Messi w ataku grał sam i nigdy nie miał atletyczny partnerów w stylu Eto', Ibry, Henryego i Suareza
No i pomijasz że tak samo ustawiany był Romario z 15 lat wcześniej i że z tym rozwiązaniem romansował choćby Alex Ferguson z Rooneyem. Tę wielką innowację Pepa, na którą rzekomo nikt nie wpadł przez dekady, sam Guardiola doskonale znał z boiska bo przecież grał u Cruyffa z Romario.
Sukces Barcelony z Xavim, Iniestą, Busquetsem i Messim na pewno miał wpływ na powrót 4-3-3 do łask, więc owszem odcisnął piętno na taktyce, ale twierdzenie że tamta drużyna odkryła przed światem koncept fałszywej 9ki nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
Ależ oczywiście że tak! Dlatego sobie śmieszkuję



