FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1015
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wojtekb » 29 paź 2021, 10:14

moody90 pisze:
29 paź 2021, 7:40
natomiast gdyby w ich czasach ķtos powiedzial zeby odpuscic sobie tego bydlaka w ataku i ustawic tam samego knypka typu messi albo nawet goscia ktory nie jest napastnikiem jak foden, to kazdy wysylalby taka osobe do wariatkowa
No tak, bo Messi w ataku grał sam i nigdy nie miał atletyczny partnerów w stylu Eto', Ibry, Henryego i Suareza :wink:

No i pomijasz że tak samo ustawiany był Romario z 15 lat wcześniej i że z tym rozwiązaniem romansował choćby Alex Ferguson z Rooneyem. Tę wielką innowację Pepa, na którą rzekomo nikt nie wpadł przez dekady, sam Guardiola doskonale znał z boiska bo przecież grał u Cruyffa z Romario.

Sukces Barcelony z Xavim, Iniestą, Busquetsem i Messim na pewno miał wpływ na powrót 4-3-3 do łask, więc owszem odcisnął piętno na taktyce, ale twierdzenie że tamta drużyna odkryła przed światem koncept fałszywej 9ki nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
Kluchman pisze:
29 paź 2021, 7:52
Trochę Wojtek skupiłeś się w swojej krytyce na stylu wypowiedzi, a nie na meritum.
Ależ oczywiście że tak! Dlatego sobie śmieszkuję :wink: Jak widać, sam lubię gadać o piłce, ale myślę że ciężko o niej powiedzieć coś nowego czy odkrywczego i Xavi tego nie robi. Natomiast w ocenie tego jakim będzie trenerem to bez znaczenia. Xavi może swoje przemyślenia o futbolu przekazywać i pentametrem jambicznym - liczy się to na ile będzie umiał z tym dotrzeć do piłkarzy, zarządzać szatnią i podejmować wybory personalne. A tego żaden wywiad ani setki meczów rozegranych w roli piłkarza nam nie powiedzą/

Wróć do „Hiszpania”