Corinthians pisze:Podziękowania dla Bagga.
proszę bardzo
Tak sobie już gram trochę i stwierdzam, że ta gra jest od poprzedniczek....dużo trudniejsza. Gram w Lidze Angielskiej...praktycznie co mecz nowe kontuzje..wahania formy(szczególnie u tych mniej doświadczonych zawodników)...często muszę sięgać po rezerwowych. W mecz zazwyczaj jak wygrywam 1:0 to w jakiejś 70-80' tracę przynajmniej jedną bramkę. Nie wiem o co chodzi. Ciężko też z transferami. Za piłarza wartego 1,2 mln $ musiałem wybulić 10 mln$(i tak go nie kupiłem - nie zgodził się przejść z Anderlechtu do Tottenham'u
Tak więc nie jest łatwo, ale ....poradzę sobie


