F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 29 mar 2019, 22:32

Wszystko zależy od pieniędzy. Na dziś za Joviciem przemawia wiek oraz $$$. Co prawda nie chce mi się wierzyć ze Antek zrezygnuje dajmy na to z 7 baniek kontraktu żeby grać w Barcy. Jest to kupa forsy, której nie nadrobi reklamami. Wydaje mi się, że ten pociąg rok temu odjechał. Transfer z tego samego gatunku co Mbappe czy Ney w Realu.

Generalnie nie mam zdania co do następcy Suareza bowiem ten wykręca takie liczby, że ciężko będzie go zastąpić. Przychylam się ku opcji wiekowego rezerwowego o uznanej marce. Życzenie sentymentalne na przykładzie Larssona, ale jego następca wprowadza zamęt w tej myśli.

Sprzedaż Umtitiego biorąc pod uwagę wiek Pique to też nie jest dobry pomysł. Hiszpan pogra pewnie jeszcze ze 2 sezony. Todibo to jeden z wielu SO talentów jakie były w Barcelonie. Co prawda na dziś dzień nie jest potrzebny kolejny SO i najlepszym wyjściem byłoby zaklepać holendra i kupić go za rok.....

Gdybym dziś miał wybierać kogo opchnąć za grubą kasę to bym wybrał Rakiticia. Myślę, że ten sezon to jego prime time i lepszy nie będzie.
rzy okazji widzimy tez historie z de jongiem. chlopak za 80mln przychodzi by -wszystko na to wskazuje - rywalizowac z kupionym rok temu za 30mln arturem. no bo malo kto uwierzy ze de jong nagle zastapi busquetsa. nie, nie zastapi, on nie bedzie gral zamiast busquetsa. na pewno nie w nastepnym seoznie. bedzie gral zamiast arthura. jestem przekonany ze de jong pojdzie do rywalizacji z arthurem.
Myśle ze to raczej uniwersalny piłkarz do pomocy, który na początek będzie rzucany na wszystkie 3 pozycje w środku. Zobaczymy gdzie się najlepiej przyjmie w taktyce Ernescika. Na dziś dzień gdybasz.

Wróć do „Hiszpania”