Liga brazylijska

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Liga brazylijska

Post autor: Carbon » 21 maja 2017, 13:01

Widzę, że nowa moda na umniejszanie umiejętności Viniciusa nastała na forum, no nieźle. :D

Świetny początek kolejki w Sao Paulo. Santos zgodnie z oczekiwaniami wygrał, ale piłkarze powinni ucałować stopy bramkarza, Vanderleiego. Co on wczoraj bronił, to głowa mała, dawno tak świetnego indywidualnego występu bramkarza nie widziałem. Coritiba oddała 23 strzały, 11 z nich na bramkę, a w doliczonym czasie drugiej połowy dostała karnego. A gość wyszedł z czystym kontem, obronionymi setkami, instynktownym zachowaniem przy karnym i mocno podbitą reputacją. Santos ostatnio lubi grać z kontry, szybko im ta piłka przeskakuje do przodu, ciekawe, jak długo tak pociągną. Wczoraj szybko z boiska zszedł Lima i gra im siadła, nie miał kto w środku pola rozgrywać i wszelkie ataki środkiem kończyły się fiaskiem.

Na meczu Chapeco usnąłem po pierwszej połowie, która była przerażająco nudna. :( Dobrze że Chapeco wygrało. Wczoraj grali bardziej zachowawczo, już nie tak wariacko jak w pierwszej kolejce i podeszli do Palmeirasu z większą rozwagą. Wygrana cieszy, warto dodać, że Palmeiras rezerwowym składem wyszedł, a to oznacza, że na tygodniu powinni spokojnie wyrwać zwycięstwo w Copa Libertadores u siebie. Gratki dla Rossiego, który w decydującej akcji meczu nie bał się wziąć na bary ofensywy i pociągnął do przodu jak strzała przy sytuacji 3v1. Gdyby samemu umieścił piłkę w siatce to byłoby jeszcze lepiej, trochę zaryzykował, bo jakby to bramkarz złapał, to by go obwiniono pewnie za remis, ale moim zdaniem dobrze zrobił, bo po prawej już obrońcy dobiegali do jego kolegów, więc podanie też było ryzykowne.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”