"Wyimaginowany"? Za mocne słowo. Nie bez powodu nie tylko brazylijska prasa go wychwala, w Hiszpanii też w superlatywach o nim piszą i to nawet nie tylko madryckie gazety, ale też te katalońskie. Gość na ostatnich Mistrzostwach Ameryki U-17 błyszczał jak nikt i wygrał Brazylii turniej. W swoim roczniku mało kto na świecie ma takie zdolności jak on, przynajmniej tak mi się wydaje(i nie bez powodu Doctore też go tak hypuje).
Oczywiście Brazylijczycy też mają smykałkę do interesów i potrafią wciskać dziwnych zawodników za chore kwoty, ale nie w tym przypadku. Trzeba też powiedzieć, że zdarza się, że ktoś błyszczy w Brazylii, potem przechodzi do Europy, dostaje trzykrotność poprzedniej pensji i zaczyna osiadać na laurach. To jest moim zdaniem największe ryzyko sprowadzania młodziaków z Ameryki Południowej, ale tak dobrze wyszkolonych technicznie zawodników nie znajdziesz nigdzie indziej.



