Pewnie. Nawet w FIFIE14 był jako ŚPO ; )
Obecnie tak, ale nie jest to niemożliwe. Wystarczy sobie przypomnieć jesień 2014 roku. Tamta Chelsea grała z dużym nastawieniem na atak, np. bardzo wysoko podchodził Fàbregas, był niemalże w jednej linii z Oscarem. Problem był taki, że tak ofensywnie usposobieni The Blues tracili dużo goli, tj. zbyt dużo jak na myślenie Mourinho, ale wielu fanów pisało, że już wolą skromne 1:0 niż 6:3 jak z Evertonem, gdy wszystko było na hip hip hura, a jak trzeba było bronić, to nagle zostawał sam Terry. Dlatego coś za coś, ponieważ Mourinho nie potrafi połączyć tych dwóch rzeczy. No, ale były akcje typu Schürrle z Burnley.



