Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post autor: forzaROSSONERI » 03 wrz 2005, 23:16

Corinthians pisze:
forzaROSSONERI pisze:
Krzysztof Jarzyna pisze:- niech ktos sie sprobuje przyczepic do Rasiaka,.
no niestety musze sie przyczepić. fakt, ta asysa była piękna, może nawet celowa, ale cała reszta w jego wykonaniu to pożal sie Boże...rozumiem, że ,można nie umieć drblować jak Ronaldinho, ale przepraszam, żeby nie umieć prościutkiego podania opanować??(chodzi mi o to co dostał piłke od Zurawia chya i byl sam na sam z bramkarzem. na jego szczescie byl spalony.). ktoś tam pisał, że dobrze gra głową, ale też były chyba z trzy sytuacje, co dostał fajnie na głowke, a odbił gdzieś 20 m nad bramka :roll: on chyba w ogole wali ta glowa i kopie na oslep...nie wiem jak te akcje wygladaly w telewizji, ale mysmy to tak z trybun widzieli. takze zdania o nim nie zmienie, asysta byla piekna i mu za nia bardzo dziekuje, ale mam nadzieje, ze z Walia zagra Franek czy chociazby Oli..co do "Rzxasy sie wypowiadac chyba nie musze, bo wszyscy sa zgodni :lol:
Rasiak nie mial jakis okazji do zdobycia goli z glowki. Podania na glowke do niego byly nie za dokladne i ciezko bylo z nich cos ustrzelic. O ile sobie dobrze przypominam to Rasiak zagral pilke do Zurawia, kiedy ten wyszedl na sam na sam. Wiele napstnikow potrafi byc niewidocznych i przesadzic o losach meczu. Takich jakos nikt na forum nie krytykuje :roll: Rasiak walnie przyczynil sie do zwyciestwa. Co wy od niego jeszcze chcecie? Zeby sie bez przerwy wracal na obrone, a za 5 sekund, ma byc pod bramka rywali. Po chwili przedrybolowac 3 przeciwnkow na raz i strzelic w okienko? Zurawski tez nie przyjal kilku prostych podan, i jakos go nikt nie krytykuje.
chodzi mi o sytuacje, co Rasiak dostał od kogoś pilke (chyba zurawski) i pozniej byl spalony...moze Zuraw tez jakis pilek nie opanowywal, ale tego nie bylo tak widac i nie razilo tak w oczy a tu dostal pilke, mial moze z min na opanowanie jej i nic, chlopak sie pogubil, pilka mu w ogole gdzies odleciala :lol: zreszta takich sytuacji bylo wiecej...co do tych sytuacji glowkowych, to jedna na bank byla dokladna, tylko wysoka, ale jakby ja przyjal porzadnie to by cos ustrzelil. hehe a do obrony wracal, przynajmniej z dwa razy go tam widzialam :) tak poza tymi paroma szczegolami to nic do niego nie mam, bo w koncu mamy jedna bramke wiecej na koncie dzieki niemu :)
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2005, 23:19 przez forzaROSSONERI, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Polska”