Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 482

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 31 gru 2016, 19:51

Melaviock797 pisze: Mam pytanie do fanów The Blues, jak wygląda sytuacja Batshuay'a w obliczu braku występów i świetnej formy Costy, czy są jakieś pogłoski o jego odejściu i niezadowoleniu rolą rezerwowego ?
Na ten moment na żadną wypowiedź nie trafiłem. Odejście raczej nie wchodzi w grę, ponieważ mamy w kadrze zaledwie dwóch napastników, a ten koncept z grą trójką skrzydłowych w ataku nie jest gwarancją powodzenia na dłuższą metę (gdyby np. Costa miał nie grać dłużej), zatem rezerwowy snajper musi się w drużynie znajdować.

Odnośnie tego, że nie gra... Były końcówki spotkań, w których Conte mógł go wpuścić, ale wolał postawić na Chalobaha. Szkoda, bez wątpienia, dlatego czekam na Puchar Anglii, albowiem tam Batshuayi będzie miał szansę się wykazać. Oby tylko nie z takim skutkiem, jak w meczu Pucharu Ligi przeciwko West Hamowi. Od czasów Torresa nie było tak nieudanego występu napastnika, jaki w starciu z Młotami zaliczył Batshuayi. Inna sprawa, że trafienie przeciwko Watfordowi zapowiadało lepszą jesień dla Belga, ale chyba nikt nie przewidywał, że Costa tak odpali.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 04 sty 2017, 23:05

Tottenham Hotspur - Chelsea 2:0

ładnie nas rozjechali. Nie od dziś wiadomo, że The Blues w ostatnich latach na White Hart Lane grać nie potrafią i chwilę temu zostało to potwierdzone. Słabiutki występ Chelsea, a nie wiem, czy należało się śmiać czy płakać, gdy przy straconych golach ostatnimi stoperami byli... Azpilicueta i Moses. Tak, akurat oni najwięcej zrobią w walce powietrznej. Tym bardziej niezrozumiałe jest, co Cahill robił przed polem karnym, a Luiza to w ogóle nie widziałem.

Pewnie, można wspominać strzał Hazarda z 5. minuty, czy obiecujące wejście w drugą połowę, ale fakt jest taki, że przegraliśmy. Tottenham nie zagrał wybitnie, ba, moim zdaniem jego występ trudno oceniać jako "bardzo dobry", bo poza trafieniami Alliego, chyba tylko uderzenia z dystansu w wykonaniu Eriksena można uznać za groźne akcje, lecz gospodarzom należy oddać to, że mieli do skończenia dwie akcje i to zrobili, jednocześnie na spokojnie kontrolując grę pod własną "szesnastką".

Kapitalny mecz Wanyamy, a po drugiej stronie koszmarny Kanté. Nudzą mnie komentatorzy z tymi swoimi podnietami odnośnie Francuza. Dobra, był świetny w Leicester, ale na ten moment jestem z transferu tylko zadowolony, tzn. super, że mamy takiego gościa w środku pola, jednak Kanté zaliczył już kilka naprawdę kiepskich występów w barwach nowego zespołu i musi jeszcze wiele pobiegać, aby móc go zestawiać z Makélélé.

Matić tragedia, Pedro też... Moses i Alonso to są zawodnicy, którzy po sezonie powinni zostać zastąpieni. Niestety, to nie ten poziom umiejętności, aby regularnie skutecznie wojować z najlepszymi. W ostatnich tygodniach w meczach z niżej notowanymi rywalami narzekałem na ich występy, a przyszedł mocniejszy Tottenham i brutalnie potwierdził moje smęcenie.

Gratulacje dla Pochettino. Był bliski pokonania Conte na Stamford Bridge. Nie udało się, jednak dzisiejszego wieczoru tego dokonał.

Doceniam także postawę Włocha. Na jego twarzy malował się olbrzymi smutek, ale wygrywamy bądź nie, i tak wyszedł na boisko, poklepał zawodników, poprzybijał piątki...

Brawo, klasa.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12404
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2462
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 sty 2017, 23:07

blackmore pisze: Moses i Alonso to są zawodnicy
Ilekroć oglądałem Chelsea w tym sezonie tak prawie zawsze podobała mi się gra Mosesa, po drugiej stronie Alonso, do którego za nic nie potrafię się przekonać.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 04 sty 2017, 23:17

Chemik pisze: Ilekroć oglądałem Chelsea w tym sezonie tak prawie zawsze podobała mi się gra Mosesa, po drugiej stronie Alonso, do którego za nic nie potrafię się przekonać.
Moses długo grał bardzo dobrze i chwaliłem Conte za to, że jako pierwszy dał na poważnie Nigeryjczykowi szansę wykazania się, ale to już nie pierwsze w ostatnim czasie spotkanie, gdy skrzydłowy The Blues nieudanie drybluje oraz podejmuje szereg nietrafionych decyzji. A to niedokładne podanie, a to strzał zamiast przekazania piłki do lepiej ustawionego partnera itp.

Alonso to mam wrażenie, że ma więcej szczęścia, tzn. rywale rzadziej atakują (z jego punktu widzenia) lewą stroną, przez co trudno go dogłębnie ocenić pod względem pracy w obronie, z kolei w ofensywie gra jak Ashley Cole w podeszłym wieku, czyli podbiegnie, podbiegnie pod pole karne rywala, aby wstrzymać akcję, cofnąć się odrobinę i podać do Hazarda. U angielskiego weterana to nie bolało, ponieważ dawał bezpieczeństwo pod własną bramką, z kolei Hiszpan jako wahadłowy mógłby więcej zademonstrować.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8558
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 805
Lokalizacja: Blue Moon

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 04 sty 2017, 23:39

blackmore pisze: Moses długo grał bardzo dobrze i chwaliłem Conte za to, że jako pierwszy dał na poważnie Nigeryjczykowi szansę wykazania się, ale to już nie pierwsze w ostatnim czasie spotkanie, gdy skrzydłowy The Blues nieudanie drybluje oraz podejmuje szereg nietrafionych decyzji. A to niedokładne podanie, a to strzał zamiast przekazania piłki do lepiej ustawionego partnera itp.

Alonso to mam wrażenie, że ma więcej szczęścia, tzn. rywale rzadziej atakują (z jego punktu widzenia) lewą stroną, przez co trudno go dogłębnie ocenić pod względem pracy w obronie, z kolei w ofensywie gra jak Ashley Cole w podeszłym wieku, czyli podbiegnie, podbiegnie pod pole karne rywala, aby wstrzymać akcję, cofnąć się odrobinę i podać do Hazarda. U angielskiego weterana to nie bolało, ponieważ dawał bezpieczeństwo pod własną bramką, z kolei Hiszpan jako wahadłowy mógłby więcej zademonstrować.
Alonso jest przeciętny w ofensywie,żeby nie powiedzieć słaby.IMO zarówno on jak i Moses to nie ten poziom i Conte powinien się rozejrzeć za lepszymi grajkami na te pozycje.Ich słabość maskuje wyborna postawa całej drużyny CFC w ostatnim czasie,ale w perspektywie dłuższego okresu wyjdzie szydło z worka.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2017, 5:37

blackmore pisze: Słabiutki występ Chelsea, a nie wiem, czy należało się śmiać czy płakać, gdy przy straconych golach ostatnimi stoperami byli... Azpilicueta i Moses. Tak, akurat oni najwięcej zrobią w walce powietrznej. Tym bardziej niezrozumiałe jest, co Cahill robił przed polem karnym, a Luiza to w ogóle nie widziałem.

Przy pierwszym golu Cahil z Luizem zastawili idealną pułapke ofsajdową (wiadac przed dosrodkowaniem jak Luiz pokazuje dokolegów aby zrobili krok do przodu) ale zaspał Moses, który złamał linie i umozliwił Allemu czysty strzał. Przy drugim piłka wrzucona była w strefe za którą odpowiada w defensywie Azpillicueta. Nie winiłbym tu Hiszpana tylko Conte, bo to on podejmuje ryzyko wystawiając niezbyt wysokiego i niezbyt skocznego bocznego obronce w trójce srodkowych.

Ogólnie bardzo słaby mecz Mosesa, który pokazał wszystkie swoje braki. Sredni mecz Kante (wyjątkowo słaby na tle Wanyamy).

Dobrze sie stało dla atrakycjnosci ligi w tym sezonie, że Chelsea w koncu przegrała. Teraz moze byc tylko ciekawiej.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 05 sty 2017, 11:47

masacra pisze: Przy pierwszym golu Cahil z Luizem zastawili idealną pułapke ofsajdową (wiadac przed dosrodkowaniem jak Luiz pokazuje dokolegów aby zrobili krok do przodu) ale zaspał Moses, który złamał linie i umozliwił Allemu czysty strzał.
Dlaczego wnioskujesz, że Cahill uczestniczył w zastawianiu pułapki? Cały czas był plecami do Luiza i najpierw się skupiał na Walkerze, a następnie wybiegł poza pole karne i chciał ograniczyć pole do dośrodkowania Eriksenowi, przy którym stali już... Kanté i Matić. Trzech zawodników przed Duńczykiem, a Luiz zdaje się pokazywać Azpilicuecie (tuż przed centrą), że "pilnuj Kane'a". Ja tak interpretują tę sytuację, ale możliwe, że korzystam już z materiału z finalną częścią tej akcji (od momentu, gdy Walker jest na skrzydle).
masacra pisze: Przy drugim piłka wrzucona była w strefe za którą odpowiada w defensywie Azpillicueta. Nie winiłbym tu Hiszpana tylko Conte, bo to on podejmuje ryzyko wystawiając niezbyt wysokiego i niezbyt skocznego bocznego obronce w trójce srodkowych.
Zgadza się, aczkolwiek znowu niesmak powoduje obrazek, gdy przy dośrodkowującym z prawej strony są... Alonso, Matić i Cahill. Moim zdaniem już pierwsza dwójka powinna wystarczyć, a Anglik powinien się znajdować obok Luiza w "szesnastce". Brazylijczyk pieczołowicie pilnował Kane'a, będąc tuż przy nim, zatem kapitan The Blues mógłby wspomóc resztę bloku. A tak trzech stało przy centrującym i żaden z nich nawet nie zablokował "wrzutki".

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 05 sty 2017, 14:23


Costa znów to zrobił.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 08 sty 2017, 15:14

Chelsea odwołała Ake z Bournemouth. Będzie grał?

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 08 sty 2017, 15:26

A kogo miałby zastąpić? ;) Będzie grzał ławę i wchodził czasem za jakiegoś Cahilla albo Zoumę, który tak w ogóle dzisiaj wraca do składu.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 08 sty 2017, 15:27

Raczej zagra też nieraz za Alonso, w końcu na lewej też ładnie pomykał w watfordzie

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 08 sty 2017, 15:32

No w Chelsea będzie miał łatwiej IMO, bo grają trójką z przodu, co Ake powinno pasować, bo będzie mógł często po skrzydłach pomykać. Ale bardzo wątpię, czy kupi Conte na tyle, by wbić do pierwszej XI. ;) I będąc szczerym, to sam się zastanawiam, czy on chciałby tego transferu, bo Chelsea wykorzystała jakiś tam zapisek, żeby go zabrać "Wisienkom".
Spoiler:
W Bournemouth miał pewne miejsce w składzie i był to zespół wprost pod niego i jego umiejętności.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 08 sty 2017, 18:05

Chelsea - Peterborough United 4:1

pierwszy kwadrans bardzo nerwowy i zostaliśmy stłamszeni przez niżej notowanego rywala. Najpierw strzał Lee Angola, po którym świetnym refleksem wykazał się Begović, następnie kiks Edwardsa za linii pola karnego, który potwierdził jednak dominację przeciwnika z Football League One, a wreszcie dwie okazje Toma Nichollsa. Najpierw w ostatniej chwili piłkę spod jego nóg wybił John Terry, zaś chwilę później napastnik Peterborough groźnie główkował po centrze z rzutu rożnego.

Przebudzenie nastąpiło w momencie strzału Loftus-Cheeka, później próbował jeszcze Willian, a wreszcie trafił Pedro. Worek z bramkami się rozwinął i cieszy to, że trafił Batshuayi. Belgijski snajper podjął w tym spotkaniu kilka niewłaściwych decyzji i zamiast podawać do lepiej ustawionych partnerów, na upartego starał się zdobyć gola, co przez długi czas spotykało się z niepowodzeniem. W końcu, gdy wpisał się na listę strzelców, z byłego napastnika Marsylii ewidentnie zeszło ciśnienie i zaczął już współpracować z kolegami, czego efektem była asysta przy drugiej bramce Pedro. Nie należy jednak zapominać o wysmakowanym podaniu Batshuayiego do Loftus-Cheeka, chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy, ale pomocnikowi Chelsea do szczęścia zabrakło kilku centymetrów.

Szkoda tej czerwieni dla Terry'ego, albowiem utrata kapitana była przyczyną kapitulacji Begovicia, który w dzisiejszym meczu prezentował się pewnie i solidnie. Kilka strzałów z dystansu, czy początkowa interwencja po uderzeniu z bliskiej odległości w wykonaniu Angola, to momenty, gdy Bośniak zapewnił drużynie spokój. Niezłe wejście zaliczył Aina, kilkakrotnie podłączając się do akcji ofensywnych, zaś Fàbregas miał wiele pomysłów na grę i wykazał swoją kreatywność. Nieco schowany był dzisiaj Chalobah, który o swojej obecności na boisku przypominał zaledwie nieudanymi próbami z dystansu.

Bohaterem spotkania Pedro, który był nieustannie aktywny, a śmiało powinien zejść z boiska z hat-trickiem na koncie. Zwłaszcza boli ta poprzeczka po uderzeniu z odległości pięciu metrów, trzeba ironicznie przyznać, że Hiszpan ładnie przymierzył.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 13 sty 2017, 20:32



Angielskie media huczą o Coście który nagrabił sobie u Conte

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19847
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 sty 2017, 20:39

Podobno do Chin go ciągnie i to jest powód kłótni. Dziwne zwłaszcza że Antek go przywrócił na dobre tory a na Chiny ma czas.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”