pewnie wiekszosc z was nie byla na zadnym meczu druzyn ktore tak bardzo 'kochacie', to jest bez sensu, rozumiem mozna kibicowac jakiemus klubowi byc jego fanem ale jak mozna 'kochac' klub nie bedac nawet na stadionie tego 'ukochanego' klubu,
ja jestem z kielc, wychowalem sie tutaj, kocham miasto i kocham KORONE, jestem na kazdym meczu, a pozatym LUBIE barcelone
pzdr



