Ci od City tacy agresywni. Mam nadzieję, że nie zrobiłeś nam wstydu i wygrałeś chociaż ze szwagremryba_82 pisze:Ja podsumuje tylko grudzień 2015:
-zakładowa wigilia kończy się bójką w której niestety biorę udział i jednemu panu rozbijam butelkę na głowiecałe szczęście zakończyło się tylko paroma szwami;
-Boże Narodzenie:bójka ze szwagrem bez poważniejszych konsekwencji(nie licząc moralniaka);
-minionej nocy ukradli mi samochód;
-na koniec jedyna dobra wiadomość grudnia:ponownie zostanę ojcem
No i oczywiście gratulacje drugiej pociechy



