Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 24 gru 2015, 23:14

Sergek pisze:Ja bym chciał się cofnąć do początku liceum. Z tą wiedzą co mam teraz.
I tak, i nie. Chciałabym wtedy wiedzieć to, co wiem teraz. Ale z drugiej strony nigdy nie chciałabym znów przerabiać problemów nastolatki. Moje dorosłe życie jest zajebiste, nie chciałabym wracać do czasów, w których tak bardzo krzywdziłam samą siebie, że aż sama myśl o tym sprawia, że coś mnie dusi.
janop pisze:Ja praktycznie nie jem mięsa. Czasem kurczak, kaszanka i wątróbka, ale nie więcej niż raz w tygodniu. Jakoś tak wyszło. Btw. widzę, że na Święta część użytkowników je bany
Wątróbka :jupi: Ja w sumie też mięsa zbyt wiele nie jadam. Zaczęłam więcej, odkąd Zośka też je - gotuję gulasz dla wszystkich, bo jakbym miała kupować kawałek świni dla niej, to zupełnie bez sensu.

Wróć do „Hyde Park”