Ja też to czytałem. Żałosne.Loczek pisze:Całkiem niedawno czytałem pewien artykuł, wydany w czasopiśmie ,,Piłka nożna", w którym to pan redaktor wyśmiewał Bundesligę, opisując chybione transfery, straty najlepszych zawodników. Nie sposób się nie zgodzić z tym faktem. Wszak, liga niemiecka, to nie naszpikowana gwiazdami liga, w której więcej się mówi o transferach, niż o bramkach, meczach i zaangażowaniu kibiców w doping.
Ale właśnie to Bundesligę wyróżnia i wyróżniać chyba zawsze będzie. Jest odskocznią do innych lig, promuje gwiazdy, rozsławia ich nazwiska. Tylko, szkoda, że im więcej się nią zachwycamy, tym mniej zespołów przechodzi do wyższych szczebli Champions League. Bayern, Bayer, Dortmund, Schalke, Werder, Stuttgart ... jeszcze troszkę musimy poczekać.
Dobił nie ten cytat:
van der Vaart, Tomasson, Gronkjaer - tacy piłkarze przenieśli do Bundesligi, do tego prawie przyszedł Baros... echhh. I pomyśleć, że ten artykuł pisał pan Maciej Sz....Dlatego tegoroczne okienko transferowe było mało atrakcyjne, a najbardziej pożądani byli oczywiście zawodnicy, za których nie trzeba płacić...


