W cieniu afery związanej z reprezentacją Włoch i całego dziadostwa, który trawi włoską piłkę, popełniam ten wpis by pokazać, że "coś" się dzieje w kwestii infrastruktury stadionowej (wszystkie zdjęcia są aktualne).
1) Taranto, stadion na którym będzie grał 5-ligowy klub, a do którego może wzdychać pół Serie A (jego budowa jest związana z tegorocznymi Igrzyskami Śródziemnomorskimi):


2) Venezia, stadion powstaje całkowie od nowa. Venezia zacznie na nim grać od sezonu 27/28:
3) Florencja, tu mamy piękną trybunę w trybunie. Trwa to już ile? Ponad rok, końca nie widać. Z tym tempem cały stadion będzie gotowy na 2080.
4) Lecce. Cały czas brzydki stadion w Lecce w nowym sezonie zyska dach.
5) Como. Ekspresowo wyburzona i wznoszona nowa curva.



